Turystyka

Turystyka


Turystyka jest zjawiskiem, na temat którego powiedziano już bardzo wiele i napisano mnóstwo. Nie ma w tym akcie absolutnie niczego dziwnego, albowiem jest to zjawisko towarzyszące człowiekowi już od bardzo dawnych czasów. Na turystykę składają się bowiem przede wszystkim ludzie, którzy – mówiąc najogólniej – podróżują, czyli sami z własnej, nieprzymuszonej woli przemieszczają się z jednego miejsca w drugie. Równie dobrze może mieć to zasięg lokalny, co i międzynarodowy. Celów, dla których przemieszczają się wymienić można wiele, nie mniej jednak chyba najczęściej chodzi po prostu o to, aby odwiedzać jakieś interesujące miejsca, poznawać ich kulturę oraz historię. W dzisiejszych czasach możliwości w zakresie uprawiania turystyki są naprawdę ogromne. Można to zatem robić z powodzeniem zarówno za pośrednictwem agencji turystycznych określanych też mianem biur podróży, jak i na własną rękę. W obydwu tych przypadkach można wskazać wiele plusów oraz minusów – ale nie tylko przecież takie wyjazdy mają swoje dobre i złe strony. Stwierdzenie te odnosi się w zasadzie do wszystkiego. Współczesna turystka jest dziedziną niesamowicie rozwiniętą – w bardzo wielu krajach na świecie stanowi ona jedno z najważniejszych (albo najważniejsze) źródło dochodu do państwowej kasy. Poza tym koniecznie wiedzieć trzeba również i o tym, że rodzajów turystyki wymienić można mnóstwo. Kryteriów takiej klasyfikacji jest wiele. Bierze się tutaj pod uwagę wiele rozmaitych rzeczy, takich jak dla przykładu wiek i liczbę uczestników, czas trwania wyjazdu i sposób, w jaki on został zorganizowany, porę roku, miejsce zakwaterowania i tym podobne. Spośród rozlicznych rodzajów turystyki można wymienić między innymi poznawczą, kwalifikowaną, biznesową, wypoczynkową, religijną etc. Na każdy z tych rodzajów składa się ponadto bardzo wiele form. Dla przykładu w zakresie turystyki wypoczynkowej wyszczególnić można turystykę seksualną (bardzo popularną ostatnimi czasy), agroturystykę czy też clubbing. Współczesne biura podróży mają w każdym bądź razie odpowiednio urozmaiconą ofertę, ażeby w jak najwyższym stopniu sprostać oczekiwaniom klientów – a ich wymagania nieustannie się zmieniają. Poza tym turystyka jest także jednym z wielu przedmiotów badań o charakterze społecznym. Nie wolno jej traktować na zasadzie czegoś jednolitego, albowiem jest to zjawisko niesamowicie złożone. Składa się na nie wiele płaszczyzn i każda spośród nich jest pod wieloma względami niesamowicie interesująca. Zajmuje się turystyka bardzo wiele naukowych dyscyplin, żeby wspomnieć chociażby o ochronie środowiska, geografii, architekturze czy urbanistyce. Obecnie nie sposób również nie rozpatrywać jej w ujęciu czysto marketingowym. W rozwój turystyki warto jest inwestować, albowiem automatycznie oznacza to rozwój także i wielu innych rzeczy, jak chociażby infrastruktura gastronomiczna, noclegowa czy drogowa. To z kolei pociąga za sobą powstawanie nowych miejsc pracy, a tego w dzisiejszych czasach nie wolno w żadnym wypadku lekceważyć.
ZABYTKI W POLSCE
Zamek zwany Małym Wawelem Zamek w Baranowie Sandomierskim należy do najwspanialszych magnac­kich rezydencji manierystycznych późnego renesansu. Położony jest w pobliżu Tarnobrzegu, nad Wisłą, na Równinie Tarnobrzeskiej. Zamek budowano etapami, najstarsze mury zachowały się w skrzydle zacho­dnim i pochodzą z 2 poł. XVI w. W tym czasie nie istniała już obronna wieża mieszkalna wzniesiona w XV w. przez ród Grzymalitów-Baranowskich. Kolej­ny właściciel, Stanisław Tarnowski, sprzedał Baranów staroście radziejow­skiemu Rafałowi Leszczyńskiemu, który w 1578 r. odstąpił majątek swe­mu synowi, Andrzejowi, wojewodzie brzesko-kujawskiemu. Wiadomo je­szcze, że w 1583 r. w zachodniej czę­ści obecnej budowli stanął obronny dwór z sienią i wielką salą na parterze oraz pomieszczeniem mieszkalnym na piętrze. Narożników budynku broniły cztery wieże - mury dwóch z nich za­chowały się w obecnych wieżach, przetrwała również zachodnia ściana dworu. W 1591 r. Leszczyńscy rozpoczęli roz­budowę dworu. Przypuszcza się, że projekt przygotował działający od poł. XVI w. w Krakowie, a potem w Pińczo­wie i Janowcu, architekt i rzeźbiarz z Florencji, Santi Gucci. Do istniejącego budynku dostawiono dwa skrzydła: północne i wschodnie, natomiast od strony południowej powstała parawa­nowa ślepa ściana z wysuniętą na ze­wnątrz wieżą bramną. W ten sposób utworzono czworoboczny dziedziniec, który otoczono krużgankami. Kiedy przechodzimy przez bramę, widzimy tylko przeciwległą ścianę z oknami (skrzydło północne). Natomiast z dzie­dzińca widać arkadowe galerie krót­szych skrzydeł (zachodniego i wscho­dniego), zaś z tyłu, na ścianie parawa­nowej z bramą - także arkadowe gale­rie i obustronne, fantazyjne, arkadowo-kolumnowe schody nad tą bramą. Wła­śnie w sposobie uformowania dzie­dzińca, w jego elegancji upatruje się geniuszu Santi Gucciego. Świadczą o tym również manierystyczne zdobie­nia - jońskie kolumny, guzy i rozety w archiwoltach, tralkowa kolumnada w górnej kondygnacji, a na parterze wzbogacone maszkaronami cokoły ko­lumn. Mistrz nie dokończył swojego dzieła, ale po 1600 r. dekorację zamku prowadził warsztat pińczowski konty- nuujący jego architektoniczno-rzeźbiar-ską wizję. Powstała wtedy m.in. atty-ka na ścianie parawanowej, ale przede wszystkim manierystyczne portale w krużgankach piętra. Pojawiają się tu płynne i dynamiczne formy zdobień Santi Gucciego: guzy, rozety, jońskie głowice, fryz z liści akantu, fantastycz­ne łby zwierzęce w partii górnej. Znaj­dujące się na portalach litery „A.D.L.RB." odnoszą się do fundatora przebudowy, Andrzeja Leszczyńskiego. Przebudowa ta trwała do 1606 r. W narożnikach zamkowej bryły stanę­ły cztery otwarte do środka wieże, przykryte później kopulastymi hełma­mi, powstały też nieistniejące już ze­wnętrzne dzieła obronne: mury obwo­dowe ze strzelnicami, cztery półotwar­te niskie baszty narożne oraz fosa. Nie­co później ciąg murów obronnych za­mknął utworzony od południa dziedzi­niec zewnętrzny, zwany Wielkim. Tutaj znajdował się główny wjazd przez bra­mę, przedbramie i most przerzucony nad fosą, a zabudowa tego dziedzińca stanęła przy murach (zbrojownia, war­townia, więzienie, kuchnia, piekarnia itd.). Drugi wjazd poprowadzono od strony wschodniej przez most nad po­tokiem Krzemienicą i bagna. Z tej stro­ny, na zewnątrz umocnień znajdował się zamkowy ogród, a po przeciwnej stronie powstał dziedziniec gospodar­czy (stodoły, obory, gorzelnia itd.). Ostatnie prace na zamku odbyły się ok. 1630 r., kiedy Jan Chrzciciel Falconi wykonał bogatą dekorację stiukową sklepienia alkierza w północno-wscho­dniej baszcie. Leszczyńscy władali Baranowem do 1677 r., a następnie sprzedali rezyden­cję hetmanowi wielkiemu koronnemu Dymitrowi Wiśniowieckiemu. Ten z ko­lei w 1683 r. przekazał baranowskie do­bra Józefowi Karolowi Lubomirskiemu. Wtedy pojawił się w Baranowie związa­ny z Lubomirskimi sławny holenderski architekt Tylman z Gameren. Około 1695 r. powierzono mu przebudowę skrzydła zachodniego oraz moderniza­cję wnętrz. Tylman dobudował na pię­trze wsparty na arkadach dodatkowy trakt zewnętrzny pomiędzy narożnymi basztami; dziś tę część zamku nazywa się Galerią Tylmanowską. W aparta­mentach pojawił się nowy, tym razem barokowy wystrój sztukatorski i malar­ski, niestety zniszczony pożarami w 1849 i 1898 r., do naszych czasów dotrwały tylko relikty, np. w dawnej sy­pialni. Z ówczesnych opisów wiemy, że malowidła nawiązywały do antyku i w każdym apartamencie znajdował się wizerunek innego mitologicznego bóst­wa (np. Flory, Wenery, Ceres), który wskazywał na przeznaczenie danego pomieszczenia. Także w XVII w. wpro­wadzono do obrony zamku fortyfikacje bastionowe wzmacniając obwód reda-nami (dwuramiennikami w formie wy­suniętych na zewnątrz trójkątów). W dziejach baranowskiego zamku nie było żadnej okazji do wypróbowania urządzeń obronnych, które - oprócz dwóch bastionów na wschód od zamku - zlikwidowano w XIX w. W I. 1955-1964 zamek został grun­townie odrestaurowany. W wyniku umowy między resortami kultury i przemysłu obiekt objęły ówczesne Za­kłady Przetwórcę Siarki „Siarkopol" w Tarnobrzegu. Oprócz pomieszczeń recepcyjnych znajduje się tu muzeum prezentujące m.in. historię budowli i jej wnętrz. znaczeniu tego dworu nie decydują ani architektura, ani wartości zabytko­we. Należy on do tych siedzib, z których wywodzili się znaczący w hi­storii czy kulturze Polacy. Niepowta­rzalna atmosfera polskich dworów, kultywowanie staropolskich tradycji obyczajów spowodowały, że właśnie dwory kształtowały w minionych wie­kach osobowości wielu pisarzy, kom­pozytorów, naukowców, polityków.



Cytat dnia

“ Serwis poświęcony zabytkom, turystyce i agroturstyce. Znajdziesz tutaj wiele ciekawostek oraz dowiesz się o interesujących miejscach. Serwis dopiero się rozwija, więc opisy niektórych miejsc mogą być niekompletne lub może ich jeszcze nie być. Staramy się aby codziennie, jakiś obiekt został dodany.

Zapraszamy do czytania”