Co nieco historii

Co nieco historii


Turystyka jest fascynującym zjawiskiem – i to z bardzo wielu powodów. Bardzo też interesujące jest jej ujecie czysto historyczne. Jest to dziedzina życia, która może się poszczycić niesamowicie długa historią – sięga ona jeszcze bowiem czasów starożytnych. Pierwsze tego rodzaju wyjazdy, których charakter można określić właśnie jako turystyczny, miały miejsce już w starożytnym Egipcie. Wówczas była to turystyka, którą obecnie można by z powodzeniem określić mianem religijnej. Trzeba bowiem pamiętać, iż w tamtych czasach Egipcjanie przywiązywali do spraw religijnych ogromną wagę – religia była zdecydowanie najważniejszym elementem ich codziennego życia. Przemieszczali się zatem w obrębie własnego kraju po to, aby osobiście uczestniczyć w rozmaitych wydarzeniach o tym właśnie charakterze. Ponadto – co można dodać w ramach ciekawostki – kierowała nimi chęć ujrzenia wspaniałych piramid. Tak się bowiem składa, że wielkie piramidy w obecnej Gizie już w czasach starożytnych stanowiły nie lada atrakcję turystyczną i każdy Egipcjanin pragnął je chociaż raz w życiu zobaczyć. Podobnie też działo się i w starożytnej Grecji – tam także turystyka miała charakter typowo religijny. Oprócz tego wspomnieć tutaj też należy o igrzyskach olimpijskich, które zawsze przyciągały istne tłumy ludzi. Z kolei w starożytnym Rzymie sprawy turystyki przedstawiały się zupełnie odmiennie. Nie wolno zapominać, iż był to kraj, w którym infrastruktura drogowa rozwinięta była na bardzo wysokim poziomie, co bardzo wszelakim podróżom sprzyjało. To jedna sprawa. Ponadto istniały także prawne przepisy, dzięki którym objęto troską także i bezpieczeństwo tych wszystkich osób, które podróżowały. A Rzymianie przemieszczali się z miejsca na miejsce przede wszystkim w celach typowo wypoczynkowych oraz też leczniczych. W starożytnym Rzymie było bowiem mnóstwo kurortów. Poza tym rozwinięta infrastruktura drogowa automatycznie przekładała się na to, że przy drogach nie brakowało zajazdów, gdzie można było nie tylko zjeść, ale i przenocować. Sytuacja turystyki w średniowieczu uległa zasadniczej zmianie – jak wiadomo, była to dość mroczna i zacofana pod bardzo wieloma względami epoka charakteryzująca się między innymi kompletnym zastojem w rozwoju wielu dziedzin życia – to samo tyczyło się między innymi turystyki. Jeżeli już podróżowano, to raczej w celach stricte religijnych. W dobie renesansu zaczęło się to zmieniać – głównie za sprawą wypraw, efektem których były geograficzne odkrycia. Nie mniej jednak nie były to jeszcze jakieś bardzo znaczące zmiany. Dopiero siedemnaste stulecie takowe przyniosło. Ludzi coraz bardziej zaczęły interesować podróże odbywanie nie tylko w celach wypoczynkowych, ale i poznawczych. Co prawda nie było wówczas takich możliwości w zakresie transportu jak obecnie, ale i z tym ludzie potrafili sobie jakoś radzić. Podróżowano wtedy głównie dyliżansami, organizowano zatem dyliżansowe linie, natomiast ludzie zaczęli też utrzymywać się z tytułu świadczenia takich właśnie usług.
ZABYTKI W POLSCE
Pałac Branickich, zwany Wersalem Podlasia Jest to jedno z najwspanialszych w Polsce barokowych założeń pałacowo-parkowych. W 1570 r. murator królewski Hiob Bretfus, horodniczy wileński i tykociński na zamówienie marszałka wielkiego litewskiego Piotra Wiesiołowskiego wybudował tu murowany zamek obronny podobny do ty-kocińskiego. Szymon Starowiejski w opisie ziem polskich określił zamek jako „bardzo piękny", Stefan Mikołaj Branicki sprowadził znanego architekta Tylmana z Gameren, który przebudował zamek na pałac. W i. 1728-1758 na zlecenie hetmana wielkiego koronnego Jana Klemensa Branickiego nastąpiła dalsza przebudowa pałacu. Powstała wówczas wspaniała, otoczona rozległym parkiem rezydencja magnacka nazywana „Wersalem Podlasia". Budowla otrzymała dwie fasady. Jedna, bardziej dynamiczna, witała wjeżdżających na reprezentacyjny dziedziniec, fasada ogrodowa, znacznie szersza i spokojniejsza, wzorowana była na rezydencjach w Schónbrunn i Wersalu. W tym czasie pałac stał się centrum kultury i życia towarzyskiego. Była w nim galeria obrazów i rzeźb, biblioteka, dworski teatr, balet i orkiestra oraz loża masońska. Do pałacu wchodzimy przez wzniesio­ną w I. 1755-1758 okazałą barokową bramę zwieńczoną hełmem z iglicą i kurkiem, na tzw. dziedziniec wstęp­ny służący niegdyś do ćwiczeń i parad, zamknięty ogrodze­niem, w które wkomponowano dwie barokowe studnie przykryte hełmami z latarniami. Kolejny dziedziniec honorowy gdzie nie­gdyś odbywały się spotkania towarzy­skie, zabawy i przyjęcia, oddzielony jest ozdobnym murkiem z przejściem między dwoma posągami Herkulesa wykonanymi przez Jana Redlera w 1756 r., przedstawiającymi dwa czy­ny mitycznego herosa - zabicie smoka oraz hydry. Korpus główny pałacu jest dwupię­trowy z trzema ryzalitami. Pośrodku fasady od strony dziedzińca trójkątny tympanon z Gryfem - herbem Branic­kich. Nakryty ozdobnym balkonem portal wsparty jest na dwóch arka­dach. Dach zasłonięty attyką, na nim grupa rzeźb z Atlasem dźwigającym kulę ziemską. Boczne ryzality nakryte są barokowymi hełmami. Wypalone w 1944 r. wnętrza nie prezentują się tak okazale jak w czasach Branickich. W umieszczonym na osi pałacu holu obszerne schody wsparte są na dwóch gigantach z piaskowca oraz czterech kolumnach z czarnego marmuru. Zdobi je duży kandelabr. Na suficie namalowano cztery putta. Przy wejściu rzeźba Jana Redlera, wykonana z białego marmuru, przedstawiają­ca szlifierza.Na piętrze nad holem znajduje się aula - dawna sala balowa. Bogate zdobie­nia zrekonstruowano jedynie częścio­wo. Z historycznych pomieszczeń za­chowały się jedynie gabinet chiński i kaplica.Do pałacu dobudowane są dwie oficy­ny. Prawa połączona jest ażurową ar­kadą. Za lewą oficyną znajduje się bu­dynek dawnego arsenału, gdzie prze­chowywano broń dla potrzeb straży pałacowej. Obecnie mieści się tu gale­ria sztuki i kawiarnia. W pobliżu znaj­dują się wzniesione w 1763 r. oranże­ria i figarnia.Pałac otoczony jest parkiem stworzo­nym w XVIII w. wg proj. Pierrea Ri-caud de Tirregaille. Obiekt składa się z dwóch części - parku francuskiego po obu stronach głównej alei z wazo­nami i posągami bogów i bogiń grec­kich oraz krajobrazowego parku an­gielskiego. Park otacza ogrodzenie, w które wkomponowane są pawilo­ny: Arkadowy i Włoski. Są tu także pa­wilony Chiński i Toskański, most arka­dowy oraz budynek Teatru Hetmańskiego.



Cytat dnia

“ Serwis poświęcony zabytkom, turystyce i agroturstyce. Znajdziesz tutaj wiele ciekawostek oraz dowiesz się o interesujących miejscach. Serwis dopiero się rozwija, więc opisy niektórych miejsc mogą być niekompletne lub może ich jeszcze nie być. Staramy się aby codziennie, jakiś obiekt został dodany.

Zapraszamy do czytania”