Geografia turyzmu

Geografia turyzmu


Jak doskonale wiadomo, turystyka jest zjawiskiem budzącym ogromne zainteresowanie przedstawicieli poszczególnych dziedzin naukowych. Jest zatem również obiektem badań ludzi zajmujących się geografią – w tym przypadku mówi się o czymś takim jak geografia turyzmu. Mówiąc natomiast precyzyjniej, przedmiot jej badań stanowi przede wszystkim to, jakie następstwa pociąga za sobą rozwój ruchu turystycznego oraz jakie są jego uwarunkowania, zarówno o charakterze antropogenicznym, jak i przyrodniczym. Sam turyzm natomiast jest określeniem, za którym kryją się w zasadzie wszystkie zagadnienia, jakie maja związek z szeroko pojmowaną turystyką. Historia tego rodzaju badań sięga mniej więcej połowy stulecia dziewiętnastego. W tamtym czasie zajmowano się przede wszystkim miejscowościami turystycznymi popularnymi ze względu na obecność w nich leczniczych wód mineralnych. W okresie dwudziestolecia międzywojennego badania poświęcone turystyce pod kątem geograficznym właśnie przeprowadzane były w głównej mierze przez Włochów oraz Francuzów. W naszym kraju natomiast jednym z prekursorów tego rodzaju badań był żyjący na przełomie osiemnastego oraz dziewiętnastego stulecia Stanisław Staszic. Nie mniej jednak w Polsce tak na dobre takimi rzeczami zajęto się dopiero na początku lat trzydziestych minionego wieku – wtedy to też właśnie określenie „geografia turyzmu” zostało w Polsce zastosowane po raz pierwszy. Wybuch drugiej wojny światowej przerwał rzecz jasna takie badania, natomiast po zakończeniu działań wojennych dosyć długo zwlekano z ponownym ich podjęciem. W chwili obecnej z kolei geografia turyzmu jest kierunkiem goszczącym w programie bardzo wielu uczelni wyższych. Problematyka poruszana przez tę dyscyplinę jest bardzo złożona oraz skomplikowana. Składa się na nią całe mnóstwo rozmaitych zagadnień, jak dla przykładu te związane z przestrzenią turystyczną czy też z człowiekiem traktowanym w kategoriach turystycznego podmiotu. Jak też nietrudno się domyślić, geografia turyzmu jest w bardzo ścisły sposób powiązana z innymi dyscyplinami geograficznymi, żeby wspomnieć w tym miejscu chociażby o klimatologii, geografii osadnictwa, geografii ludności i tym podobne. Rzecz jasna dyscyplin zajmujących się turystyką pod kątem naukowym i badawczym jest wiele, nie mniej jednak geografia turyzmu zasługuje tutaj na bardzo szczególne miejsce. W przeciwieństwie od pozostałych tych dyscyplin, charakteryzuje się ona bowiem bardzo kompleksowym podejściem do tematu. Uwzględnia bowiem rozliczne aspekty związane ze zjawiskiem jakim jest turystyka. Inne dyscyplin natomiast patrzą na turystykę jedynie poprzez swój własny profil, dla przykładu dla ekonomii liczy się w tym przypadku tylko i wyłącznie aspekt ekonomiczny. W Polsce osób zajmujących się geografią turyzmu jest bardzo wiele, na naszym rynku dostępnych jest także szereg naukowych publikacji oraz wydawnictw poświęconych tejże tematyce. W ramach badań prowadzonych w tym właśnie zakresie mieszczą się między innymi rozmaite analizy.
ZABYTKI W POLSCE
Kościół Pokoju w Jaworze Jeden z dwóch Kościołów Pokoju (obok Świdnicy), zachowanych na Ślą­sku. Jest to budowla o konstrukcji ry­glowej, o ogromnym pięknym wnętrzu (1180 m2). Kontrast między wyglądem zewnętrz­nym i wnętrzem tej budowli jest zaska­kujący. Z jednej strony surowe, wyłożo­ne deskami ściany, z drugiej - bogac­two malowanych scen i dopracowany każdy drewniany detal. 24 stycznia 1648 r. w Munster zawar­ty został rozejm, zwany westfalskim, kończący religijną wojnę trzydziesto­letnią. W traktacie potwierdzono pokój augsburski z 1555 r., który zapewniał ewangelikom m.in. swobodę wyzna­nia, czego na terenach rządzonych przez władców katolickich nie zawsze przestrzegano. Dla uczczenia końca wojny trzydziestoletniej i akceptacji przywilejów powstawać zaczęły ewan­gelickie tzw. Kościoły Pokoju - na tere­nie Śląska zbudowano je w Głogowie, Świdnicy i Jaworze. O zgodę na posta­wienie kościoła w Jaworze miejscowi protestanci starali się na dworze panu­jących wówczas na Śląsku katolickich Habsburgów przez kilka lat. Uzyskali ją w 1652 r., ale budowla mogła stanąć poza murami miasta, bez wież i tylko z drewna i gliny - jak zalecał cesarz. Kościół zbudowano więc przed bramą Złotoryjską, w konstrukcji ryglowej w 1.1654-1655, wg proj. wrocławskie­go architekta Albrechta von Sabisha przy udziale mistrza ciesielskiego An-dreasa Gampera z Jawora. Ścianę za­chodnią i północną oszalowano deska­mi ze względu na niszczące działanie wiejących z tych stron wiatrów, na po­zostałych widoczna jest konstrukcja słupowa wypełniona zaprawą z gliny, słomy i desek. W takiej samej technice, w 1708 r. po złagodzeniu przepisów, w połowie długości ściany południowej dostawiono wieżę-dzwonnicę z cebula-stym hełmem. Cztery lata później do­budowano zakrystię. Kościół jest budowlą bazylikową, trój-nawową, z trójbocznie zamkniętym prezbiterium i ma wymiary 43,30x x26,85 m przy wysokości nawy głów­nej ponad 16 m. Nawy boczne - to cztery kondygnacje empor po obu stronach nawy głównej. Ich konstruk­cję tworzą dębowe filary, pozostałe elementy wykonano z modrzewia i so­sny. Najpierw postawiono obecną dru­gą i najwyższą kondygnację, na początku XVIII w. wstawiono jeszcze dwie. Empory z okresu budowy ko­ścioła wyróżniają się podobnymi pro­stokątnymi malowidłami na balustra­dach. Malował je na desce i opatrzył odpowiednimi napisami Georg Flegel z Kowar. Artysta przedstawił tu tema­tykę biblijną. Na emporze drugiej na 72 obrazach zawarł opowieści wg No­wego Testamentu od Zwiastowania do Apokalipsy, natomiast czwarta empora obejmuje cykl obrazów zaczerpniętych ze Starego Testamentu - od Księgi Rodzaju do Księgi Machabeuszów. Charakter narracyjny tych przedsta­wień świadczy, że miały one na celu przybliżenie Biblii ludziom nie umieją­cym czytać; jest to tzw. Biblia Paupe-rum - „Biblia dla biednych". W zupełnie inny świat przenoszą nas obrazy umieszczone na pierwszej i trzeciej emporze, zbudowanych na początku XVIII w. Anonimowi twórcy przedstawili tu różnej wielkości obrazy z pejzażami i zamkami oraz tarczami herbowymi znaczących rodów ślą­skich. Przypuszcza się, że fundatorami tych obrazów były właśnie te rody. Ko­ściół był budowany i wyposażany tak­że ze składek protestanckich mieszkań­ców Jawora, co upamiętniono ich go­dłami umieszczonymi nad ostatnią em-porą. W czasie prac konserwatorskich na balustradzie pierwszej empory od­kryto malowane wici roślinne i przypu­szcza się, że w ten sposób dekorowa­ne były balustrady obu młodszych em­por w chwili ich wybudowania. Zaple­czem empor przebiegają korytarze i łą­czące je schody. Na pierwszej i drugiej emporze, z obu stron nawy umieszczone zostały w XVII w. loże należące do bogatych rodów. Uwagę zwracają zlokalizowane po obu stronach ołtarza głównego, przykryte baldachimami loże Hoch-bergów i Schweinitzów. Pierwsi byli najbogatszym rodem śląskim i ufundo­wali ołtarz oraz baptysterium, drudzy - chrzcielnicę. Z innych rodów, których przedstawiciele zasiadali w swoich lo­żach, warto wymienić: von Nimpt-schów (Johann Nimptsch był genera­łem i namiestnikiem księstwa jawor­skiego), von Jakobsdorfów, hrabiów von Promnitz, von Zedlitz. Na trzeciej emporze znalazły się także loże cecho­we: szewców, którzy ufundowali m.in. dzwon, krawców, tkaczy i cieśli; cechy umieszczały swoje godła także nad ostatnią emporą. Ołtarz główny fundacji Hochbergów wykonany został przez Michaela Schneidera z Kamiennej Góry w 1672 r. Jest on jednoosiowy, flanko­wany złoconymi figurami św. Jana Chrzciciela z barankiem i krzyżem oraz Mojżesza trzymającego tablice dzie­sięciorga przykazań; posągi te mają symbolizować Łaskę i Prawo. Obraz Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym po­wstał w XIX w. Ołtarz zwieńczają figu­ry aniołów z banderolami i napisem Sanctus. Po obu stronach wiszą por­trety zasłużonych dla parafii: diakona Samuela Prischera i pastora Dawida Schwertnera z początku XVIII w. W połowie długości nawy umieszczo­no w 1671 r. ambonę - dzieło Mat-thiasa Knothe z Legnicy. Reprezentuje ona typ koszowy, wsparta jest na figu­rze anioła, zaś podzielony na sześć pól korpus zawiera figury apostołów i proroków. Między nimi znajdują się kolumny ze złoconymi kapitelami ko-rynckimi oraz złocone girlandy owo­ców. Baldachim wieńczą podobne ozdoby, gzyms, figury aniołków, a wy­żej znajduje się latarnia z figurą trium­fującego Chrystusa. Najstarszym zabytkiem jest drewnia­na, polichromowana chrzcielnica -fundacja Schweinitzów z 1656 r. Ma formę kielicha osadzonego na stopie, zdobi ją ornament małżowinowy oraz główki mężczyzn i kobiet. Misa chrzcielna wykonana została ze sre­brzonego mosiądzu w 1694 r., pokry­ta jest meda­lionami za­wierającymi sceny z życia Chrystusa na tle ornamen- tów roślinnych, natomiast scena środ­kowa przedstawia chrzest dziecka. Z końca XVII w. pochodzą konfesjona­ły pokryte obrazami z Biblii i napisami. Oprócz balkonów-empor całe wnętrze kościoła, każdą deskę, słupy, schody oraz strop pokrywają malowidła utrzy­mane w tonacji biało-niebieskiej. Prze­ważają stylizowane motywy roślinne, występują także anioły i owoce. Orygi­nalne są dwa drewniane epitafia przy ambonie - polichromowane i złocone w XVIII w. Kamienne tablice epitafijne umieszczone są na zewnętrznej ścianie południowej i wschodniej, z których epitafium Friedricha Grósera i jego żo- ny z 1739 r. odznacza się najbogatszą dekoracją plastyczną. Na pozostałych wyeksponowane są przede wszystkim inskrypcje otoczone ornamentem ro­ślinnym, czasem pojawiają się symbo­le życia, śmierci i zbawienia. Prace konserwatorskie przy kościele nie są jeszcze ukończone. W 1994 r. odbyła się uroczystość 340-lecia poło­żenia kamienia węgielnego pod jego budowę, a rok później rozpoczęły się doroczne koncerty pod nazwą „Kon­certy pokoju w Kościołach Pokoju". Wnętrze świątyni w Jaworze stanowi niezrównaną scenerię dla wykonywa­nej tu muzyki kameralnej.



Cytat dnia

“ Serwis poświęcony zabytkom, turystyce i agroturstyce. Znajdziesz tutaj wiele ciekawostek oraz dowiesz się o interesujących miejscach. Serwis dopiero się rozwija, więc opisy niektórych miejsc mogą być niekompletne lub może ich jeszcze nie być. Staramy się aby codziennie, jakiś obiekt został dodany.

Zapraszamy do czytania”