Iron Bridge- Anglia


Iron Bridge znaczy nic innego jak Most Żelazny. Znajduje się on w hrabstwie Shropshire, nad rzeką Severin. Jest pierwszą tego rodzaju wielką konstrukcją na świecie. Odznacza się klasycznym wdziękiem. Wtedy, jego plan był świadectwem umiejętności mistrzów hutniczych, którzy stworzyli ten ogromny most. Gdy znajdujemy się na moście, mamy wrażenie, że jesteśmy w środku lasu. Jednak to wrażenie jest mylne. Ten pełen uroku most jest jednym z najważniejszych zabytków przemysłowych Wielkiej Brytanii. Powstał dzięki naprawdę wielkim umiejętnością i połączeniu sił hutników. Most ma pojedyncze przęsło o wysokości około 30 metrów. W tamtych czasach, zresztą jak dziś, wzbudzał bardzo wielkie zainteresowanie. Artyści go malowali, mnóstwo ludzi przychodziło popatrzeć. Most był też również miejscem targu. Po jego północnej stronie zaczął się odbywać jarmark. Od tamtej pory rozkwita w każdy piątek. Co ciekawe, w 1795 roku most wyszedł cało z powodzi na rzece, na której stoi. Wszystkie inne mosty kamienne zostały zniszczone. W latach siedemdziesiątych naszego wieku most odbudowano i dziś stanowi zabytek Światowego Dziedzictwa Kultury. Most ten w ciągu kilku miesięcy złożono na miejscu z elementów prefabrykowanych, nie przerywając ruchu barek na rzece. Coalbrookdale, miasteczko, w którym Żelazny most sie znajduje było już wcześniej ośrodkiem przemysłowym. W XVI wieku znajdował się tu piec fryszerski. Produkowano w nim żelazo zgrzewne. Most był odlewany częściami i składany za pomocą złączy ryglujących i klinów, nie śrub. Wzniesiono go, jak na tak ogromną budowle w rekordowym tempie. Jak w ogóle powstał pomysł zbudowania tego olbrzymiego mostu? Otóż właściciel hut w okolicy powstania mostu i Walii, znany entuzjasta żelaza, który nosił przydomek żelazny wariat dopomógł w uruchomieniu całego przedsięwzięcia. Jego przydomek był bardzo trafny. Nosił on kapelusz z żelaza, wykonał pierwsze statki z żelaza, został pogrzebany w żelaznej trumnie. Został również upamiętniony żelaznym oczywiście obeliskiem. Wciągnął w to jeszcze innego znanego magnata żelaznego. Oficjalne otwarcie mostu nastąpiło w Nowy Rok 1781. Kolejną ciekawostką może być fakt, że most ten ma długość 30 metrów. Jest to kolejna budowla, która zachwyca swą prostotą, siłą. Żelazo kojarzy nam się z czymś chłodnym, prostym. Jednak ten most jest pełen uroku, wdzięku. Wznosi się dumnie nad rzeką. Łuki mostu ważą około 5 ton, a cały most około 384 tony. Obecnie Iron Bridge jest na liście zabytków. Jest oblegany przez turystów. Co tak przyciąga ich na ten most? Może widok, jaki rozciąga się z niego? Może po prostu ciekawość, chęć zobaczenia tak wielkiego łuku z żelaza, który mnóstwo waży i jest ogromnie szeroki. Może chęć poczucia tego uroku, który ten most ma w nadmiarze. Wilkinson, czyli żelazny wariat miał jednak sporo racji widząc coś pięknego, urokliwego w żelazie. Można z niego wykonać wiele ciekawych, pięknych rzeczy, które podziwiać może cały świat. Architekt, który przedstawił projekt Wilkinsonowi musiał mieć ogromny talent oraz pomysłowość.
ZABYTKI W POLSCE
Kościół Jezuitów Niewielka mazurska wioska, położona jest przy drodze z Reszla do Kętrzyna (6 km na wschód od Reszla) w poro­śniętej lasami dolinie, pomiędzy dwo­ma jeziorami. Początki sanktuarium oraz miejscowe­go kultu Matki Bożej sięgają XIII w. Wiąże się on z umieszczoną na przy­drożnej lipie figurą Madonny. Według legendy, miała być ona dziełem skaza­nego na śmierć zbrodniarza, któremu w przeddzień egzekucji ukazała się Matka Boska, polecając, aby wyrzeźbił jej wizerunek. Więzień, który nie umiał dotąd rzeźbić, wydobył z klocka drew­na piękną sylwetkę Madonny. Dzięki temu znakowi łaski więźnia uniewin­niono, a ten wracając do domu, umie­ścił figurkę na lipie koło Reszla. Miej­sce to zasłynęło cudami i wkrótce wy­budowano tu kaplicę. W 1524 r., wła­dający Prusami protestanci zniszczyli kaplicę i figurkę Madonny, a na jej miejscu postawili szubienicę. Pomimo zakazów i represji, kult Matki Boskiej był jednak pielęgnowany. W 1639 r. do Świętej Lipki przybyli je­zuici z pobliskiego Reszla. Do odbudo­wanej kapliczki sprowadzili obraz Mat­ki Boskiej, który wkrótce zasłynął cu­dami. W I. 1685-1693 wybudowano tu wspaniałą barokową bazylikę pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny oraz zespół budynków klasztornych, wg proj. wileńskiego ar­chitekta Jerzego Ertlego. Na początku XVIII w. powstały czworoboczne kruż­ganki otaczające dziedziniec odpusto­wy na który prowadzi wspaniała, kuta w żelazie brama z 1734 r. Zespół pielgrzymkowy składa się z kościoła, krużganków i budynku kla­sztornego. Kościół otacza obejście krużgankowe na planie prostokąta z 4 kaplicami na rogach. Kaplice przykryte są ko­pułami z latarniami na ża­glach. Polichromię kaplic na-^ malował Maciej Meyer z Lidzbarka Warmiń­skiego. Na sklepieniach przedstawiono sceny biblijne ze Starego Testamentu a na ścianach ] z Nowego. Na murze i od strony wejściowej stoją 44 figury przed­stawiające przodków Chrystusa, będące dzie- i łem Krzysztofa Perwan-gera z Tolkmicka który wykuł je w kamieniu] sprowadzonym ze Szwecji w I. 1744-1 -1748. Ten genealogiczny cykl kończy znajdująca się w zwieńczeniu bramyj rzeźba Dzieciątka Jezus obejmującego prawą rączką krzyż o pozłacanych promieniach. Żelazna brama z 1733 r. proadząca na dziedziniec wykuta została przez kowala Schwarza z pobliskie-] go Reszla. Sanktuarium w Świętej Lipce jest jed­nym z najwspanialszych zabytków architektury barokowej, zaś kościół Na-j wiedzenia Najświętszej Marii Panny uznawany jest za jedną z najpiękniej­szych świątyń w północno-wschodnie; Europie. Lekka dwuwieżowa fasada z 1722 r. znakomicie komponuje się r tle mazurskiego krajobrazu. Pośrodk fasady umieszczono na dwóch pozio mach po dwie pary kolumn z pięknym kapitelami. Pomiędzy nimi są dwie i sze. W dolnej jest główny portal, a we j wnęce pośrodku fasady umieszczono] wyrzeźbioną przez Jana Chrystiana Szmidta z Re­szla kamienną lipę z figu­rą Madonny. Nad porta­lem znajduje się balkon z żelazną balustradą. Wieże kościoła zakończo­ne są lekkimi, ażurowymi hełmami z blachy miedzianej. Trzynawowa barokowa bazylika na planie prostokąta ma 42 metry długo­ści i 24 szerokości. Wysokość nawy głównej wynosi 19 metrów a bocz­nych 5,5 metra. Przedłużeniem naw bocznych są zakrystie ozdobione bo­gatą polichromią. Nad nawami bocz­nymi i zakrystiami znajdują się empo-ry. Bogata polichromia, zdobiąca wnętrze świątyni, wykonana została w I. 1722-1727 przez Macieja Meye­ra z Lidzbarka Warmińskiego. Przewa­ża tematyka maryjna. Na fryzie obie­gającym nawę główną i prezbiterium, znajdują się medaliony z postaciami świętych królów. Na ścianie pod em-porą organową scena przedstawiająca Świętą Rodzinę. Dalej sceny z życia Matki Bożej - Narodziny, Ofiarowanie w Świątyni, Zaślubiny, Zwiastowanie, Nawiedzenie, Ofiarowanie Jezusa w Świątyni, Ucieczka do Egiptu, Dwu­nastoletni Jezus w Świątyni, Pożegna­nie Jezusa z Matką, Opłakiwanie, Ze­słanie Ducha Świętego, Zaśnięcie Ma­rii i Wniebowzięcie. Na sklepieniu pre­zbiterium przedstawiona jest Korona­cja Marii i Matka Boża jako Królowa Aniołów. W lewej nawie ołtarze boczne św. Stanisława Kostki, św. Józefa i Matki Bożej Bolesnej. W zamknięciu nawy ołtarz poświęcony jezuickiemu świę­temu Ignacemu Loyoli. Na sklepieniu sceny Męki Pańskiej. W ołtarzu Matki Bożej Bolesnej obraz włoskiego mala­rza Marcina Altomonte. Jego dziełem jest także Ukrzyżowanie w ołtarzu bocznym nawy południowej, (na którym stoi gotycki krucyfiks z XIV w.) zakończonej ołtarzem św. Franciszka Ksawerego. Przy drugim filarze nawy głównej jest pień drzewa lipowego ze sztucznymi liśćmi, a na jego tle sre­brna figura Madonny ofiarowana Świętej Lipce w 1652 r. stoi on we­dług tradycji w miejscu, gdzie rosła wspomniana wcześniej święta lipa. Przy ścianach obu naw rzeźbione, ba­rokowe konfesjonały wykonane w XVII w. przez snycerza z Królewca Jana Dóbla. W prezbiterium - bogato zdobiony, trzykondygnacyjny ołtarz główny fundacji biskupa Andrzeja Teodora Po­tockiego wykonany w I. 1712-1714, przez Krzysztofa Peukera. Rzeźbione postacie przedstawiają św. Jana Chrzciciela, św. Joachima, św. Józefa i króla Dawida w dolnej kondygnacji, wyżej apostołów św. Andrzeja, św. Piotra, św. Pawła, św. Jana a w górnej kondygnacji św. Wojciecha, św. Szcze­pana, św. Kazimierza i św. Zygmunta. W dolnej kondygnacji ołtarza znajdu­je się cudowny obraz Matki Bożej Śnieżnej flamandzkiego malarza Bar­tłomieja Penzla z 1640 r., koronowany w 1968 r. przez prymasa Stefana Wyszyńskiego. Wspaniałe srebrne tabernakulum jest dziełem złotnika Samuela Grewa. Po obu stronach prezbiterium znajdują się dwie zakrystie ozdobione poli­chromią. W nawie głównej bogato rzeźbiona ambona wykonana przez Krzysztofa Peukera z malowidłami Pio­tra Kolberga. Nad głównym wejściem znajdują się wspaniałe organy wykonane w 1721 r. w Królewcu przez Jana Josue Mosen-gla. Liczące ok. 4 tysięcy piszczałek (najdłuższa ma prawie 7 metrów) i 40 rejestrów (głosów) organy mają rucho­me figury, dzwoneczki i inne elementy uruchamiane podczas koncertów orga­nowych dla turystów. W istniejącej do 1909 r. szkole mu­zycznej przy kościele kształcił się kom­pozytor Feliks Nowowiejski, twórca melodii „Roty" do wiersza Marii Ko­nopnickiej.



Cytat dnia

“ Serwis poświęcony zabytkom, turystyce i agroturstyce. Znajdziesz tutaj wiele ciekawostek oraz dowiesz się o interesujących miejscach. Serwis dopiero się rozwija, więc opisy niektórych miejsc mogą być niekompletne lub może ich jeszcze nie być. Staramy się aby codziennie, jakiś obiekt został dodany.

Zapraszamy do czytania”