O bazie noclegowej

O bazie noclegowej


Mówiąc o turystyce, bardzo często przy tej okazji zetknąć się można z takim sformułowaniem jak baza noclegowa. Ogólnie rzecz biorąc, jeżeli chodzi o całe zagospodarowanie o charakterze turystycznym, to właśnie baza noclegowa stanowi jedną z jego elementarnych części składowych. Rozumieć przez to należy wszelakie obiekty, które służą do świadczenia usług z zakresu noclegów. Chodzi tutaj w głównej mierze o to, aby osoby z takich usług korzystające były możliwie jak najbardziej zadowolone i miały zapewnione takie warunki, które w możliwie jak największym stopniu pokrywają się z ich upodobaniami. Oczywiście, przy organizowaniu bazy noclegowej nie da się brać pod uwagę tylko i wyłącznie samych upodobań gości – chociaż w rzeczy samej na to właśnie kładzie się największy nacisk, wpływ na to ma także szereg innych czynników. Nie sposób w tym miejscu pominąć między innymi uwarunkowań geograficznych, klimatycznych i tym podobne. Poza tym bardzo duże znaczenie odgrywa tutaj także czynnik ekonomiczny – wiadomo, że nie wszyscy charakteryzują się taką samą zasobnością portfela i to, co dla jednych nie będzie wcale takie drogie, innym wyda się finansową granicą nie do przebrnięcia. Baza noclegowa musi być zatem odpowiednio pod tym kątem zróżnicowana. Podziałów bazy noclegowej można w tym miejscu wymienić bardzo wiele – wszystko zależy od tego, co zostaje przyjęte za kryterium tego podziału oraz przez kogo jest on dokonywany. Ogólnie rzecz biorąc, baza ta może mieć charakter zarówno sezonowy, jak i całoroczny. To chyba jest całkowicie zrozumiałe i nie wymaga zagłębiania się w temat. Ponadto jedne obiekty wchodzące w skład bazy noclegowej dostępne są dla wszystkich – określić je można w związku z tym mianem otwartym. Nie brakuje jednakże i takich, do których dostęp jest ograniczony – to znaczy nie wszyscy mają prawo do skorzystania z nich. Znakomitym przykładem w tym miejscu mogą być szpitale uzdrowiskowe – aby korzystać z oferowanych przez nie usług, trzeba posiadać odpowiednie zaświadczenia i skierowania. W naszym kraju obowiązuje dwojaki podział obiektów składających się na bazę noclegową. Pierwszy spośród nich znaleźć można w pochodzącej sprzed trzynastu lat ustawie o usługach turystycznych. Przepisy te stanowią, iż na bazę noclegową składają się przede wszystkim obiekty hotelarskie takie jak hotele, pensjonaty, domy wycieczkowe, schroniska (w tym również młodzieżowe), motele oraz kempingi. Trochę inaczej na te zagadnienie patrzy natomiast w Polsce Główny Urząd Statystyczny, zakres pojęcia „baza noclegowa” jest bowiem w tym przypadku zdecydowanie szerszy. Poza obiektami hotelarskimi GUS do opisywanej tutaj bazy zalicza także między innymi ośrodki kolonijne i wczasowe, domy pracy twórczej ośrodki oferujące wypoczynek jedynie w weekendy i mnóstwo innych. Lista ta jest tutaj zdecydowanie dłuższa. Nie są to w każdym bądź razie jakieś bardzo ścisłe podziały – takowych nie ma w zasadzie nigdzie na świecie, nie wszędzie także podchodzi się do tego zagadnienia w jednakowy sposób.
ZABYTKI W POLSCE
Ciechocinek Tężnie Wiek XIX - to okres śmiałych rozwią­zań technicznych i powstawania nie­zwykłych konstrukcji z żelaza i drew­na. Najwspanialszymi obiektami drewnianymi na obszarze Królestwa Polskiego są tężnie wraz z warzelnią soli wybudowane w Ciechocinku. Po­wodem ich budowy było odcięcie gra­nicą solnych kopalń w Wieliczce i Bochni, które znalazły się w zaborze austriackim. Źródła solankowe znane były już w średniowieczu, korzystano z nich na terenie wchłoniętej przez Ciechocinek wsi o „solnej" nazwie Słońsk, ale do­piero pod koniec XVIII w. wzbudziły większe zainteresowanie. Na krótko przed rozbiorami Komisja Skarbu Ko­ronnego donosiła: pod wsią Ciecho­cinkiem wytryskuje woda częściami solnymi napełniona tak obficie, że na roślinach i ziemi okazują się wypory widoczne. W 1790 r. szlachta kujaw­ska podjęła skierowaną do Sejmu Czteroletniego uchwałę domagając się budowy warzelni soli, a w następnym roku rozpoczęto wiercenia. Pierwsze źródło odkryto na głębokości 190 stóp (ponad 50 m), dawało ono solankę stężeniu 1,5%. W 1806 r., już pod zaborem pruskim, wywiercono trzy źródła, jedno na głębokości 50 stóp (ok. 15 m) miało stężenie 3,8%. Wy­darzenia początku XIX w., przede wszystkim wojny napoleońskie zaha­mowały dalsze prace. Dopiero w 1823 r., kiedy Konstanty Wollcki na­był od ówczesnego właściciela Cie­chocinka, Józefa Zawadzkiego, teren ze źródłem solankowym, rozpoczęła się epoka ciechocińskiej soli. Rok później Wolicki podpisał kontrakt z Komisją Rządową Przychodów Skarbu na wystawienie zakładu wa­rzelniczego i przystąpił do jego budo­wy przy poparciu m.in. Stanisława Staszica. Nie myślano wówczas o lecz­niczym stosowaniu źródeł solanko­wych, chodziło wyłącznie o zaspokoje­nie zapotrzebowania na sól. W tym celu obok budynku warzelni ustawiono w I. 1824-1832 dwie tęż­nie. Usytuowane są one równolegle, w odległości ok. 300 m, mają wyso­kość 15,80 m, tężnia I liczy 651,50 m, tężnia II - 723,80 m długości. Trzecia tężnia zlokalizowana została w 1859 r. ukośnie i ma długość 366,20 m. Obli­czono, że na budowę tężni zużyto łącz­nie ok. 19 tys. m3 drewnianego budul­ca, w tym 25% dębowego. Podługowata szopa z otwartymi ścia­nami o kilku piętrach - tak opisał tęż-nię, zwaną wówczas gradiernią, Stani­sław Staszic. Solankę transportuje się na najwyższy poziom przez pompo­wanie (niegdyś służył temu wiatrak na szczycie tężni), gdzie biegnie ona ko­rytem i spływa bocznymi otworami w dół na gęsto rozmieszczone gałęzie tarniny. Powoli opadające krople roz­bijają się o ciernie na gałęziach, dzia­ła też wiatr i słońce, co w sumie sprzy­ja wyparowywaniu wody, czyli proce­sowi tężenia solanki. Gromadzi się ona w zbiorniku u podstawy konstruk­cji. Trzykrotne spływanie solanki po­woduje jej stężenie do 27% i w takim stanie kierowana jest rurami do wa­rzelni, gdzie przez podgrzewanie w wielkich kadziach uzyskiwana jest z niej sól. Natomiast wokół tężni po­zostaje nasycone jodem powietrze służące do inhalacji. Konstantego Wolickiego możemy uznać za inicjatora budowy tężni, które projektował Jakub Graff, profe­sor Akademii Górniczej w Kielcach. Uruchomienie warzelni nastąpiło w 1833 r. - uzyskiwano wówczas ok. 50 tysięcy cetnarów soli, rok później było jej dwa razy tyle. Mimo to dość szybko okazało się, że otrzymywanie soli tą metodą, w zestawieniu z ko­sztami budowy i bieżącej eksploatacji, nie przynosiło zysków. Jednocześnie jednak zorientowano się, że źródła so­lankowe mają właściwości lecznicze. Już z okresu budowania tężni pocho­dzi wiadomość o przebywających tu kuracjuszach. W 1837 r. przy miejsco­wej karczmie postawiono budynek z czterema miedzianymi wannami, w których kąpano się w solance; w tym roku naliczono 120 kuracjuszy. W I. 1845-1849 architekt Henryk Marconi zaprojektował budynek Ła­zienek Głównych, które mieściły 36 wanien; budynek ten - przebudowa­ny i rozbudowany - istnieje do dzisiaj (ul. Kościuszki 14). Stopniowo przyby­wało łazienek projektowanych przez znanych architektów, jak Jerzy Majew­ski (Łazienki II, III i IVZI. 1885-1906). Powstawały też słynne ciechocińskie parki i deptaki, np. projektowany przez Franciszka Szaniora Park Tężnio-wy wybudowany w I. 1907-1908 (gdzie znajduje się wiele rzadkich ro­ślin słonolubnych), czy wcześniejsza realizacja tego architekta - Park Zdro­jowy (1875). Budowano pijalnie wód mineralnych, hotele, pensjonaty, teatr, prywatne wille drewniane i murowa­ne; wiele tych obiektów przetrwało do dzisiaj. W ten sposób pierwotny cel budowy tężni, czyli produkcja soli, zastąpił inny - działalność uzdrowiskowa. Obecnie ciechocińskie tężnie są uznanym, nie­zwykłym zabytkiem techniki i nadal słu­żą do tężenia soli starymi metodami. Trzeba dodać, że podstawowej kon­strukcji tężni nie zmieniano od począt­ku budowy, wymianie ulegają tylko ga­łęzie tarniny i niektóre inne elementy. Niemniej na początku lat dziewięć­dziesiątych przeprowadzono remont, w czasie którego okazało się, że dębo­we pale, na których wspiera się cała budowa, zachowały się przez ponad 160 lat w dobrym stanie dzięki konser­wującym właściwościom solanki.



Cytat dnia

“ Serwis poświęcony zabytkom, turystyce i agroturstyce. Znajdziesz tutaj wiele ciekawostek oraz dowiesz się o interesujących miejscach. Serwis dopiero się rozwija, więc opisy niektórych miejsc mogą być niekompletne lub może ich jeszcze nie być. Staramy się aby codziennie, jakiś obiekt został dodany.

Zapraszamy do czytania”