Opera w Sydney- Australia


Teatr operowy w Sydney znajduje się w Bennelong Point. Budowla ta przypomina ogromnego łabędzia ze stali i betonu. Na ogłoszony w 1959 roku konkurs na gmach opery wpłynęło wiele projektów. Wybrano prawie nieznanego duńskiego architekta. Podobno jego natchnieniem były żagle jachtów w pięknym porcie w Sydney, a także świątynie Azteków i Majów, które widział w Meksyku. Z technicznego punktu widzenia projekt duńskiego architekta był najtrudniejszy do wykonania. Ale był też o wiele bardziej interesujący i oryginalny od innych. Co ciekawe, opera miała być otwarta w 1963 roku i kosztować 7 milionów dolarów. Trwała o 10 lat dłużej i kosztowała ponad 100milionów dolarów. Jednak większość dodatkowych funduszy zgromadzono przez loterie. W czasie budowy wynikało wiele komplikacji. Okazało się, że betonowego dachu, czyli tzw. Żagli nie da się skonstruować według pierwotnego pomysłu. Trzeba było niestety zmieniać projekt. Rozgoryczony architekt zrezygnował z pracy. Nad rozwiązaniem problemu z dachem pracowały tysiące godzin komputery. Gmach opeery został w końcu otwarty 20 października 1973 roku przez królową Elżbietę II. Operę tą, można uznać za najpiękniejszy budynek wzniesiony po II wojnie światowej. Opera pięknie wygląda nocą, kiedy zalana jest światłem mnóstwa reflektorów. Wygląda jak łabędź, który właśnie wzbija się do lotu. Budowla stoi blisko portu, którego nazwa pochodzi od imienia aborygeńskiego przyjaciela pierwszego gubernatora kolonii. Kiedyś znajdował się tam fort, a później zajezdnia tramwajowa. Ciekawostką jest, że opera zajmuje obszar szacowany na 1, 8ha. Na dachu, czyli „żaglach” ułożono ponad milion płytek anty grzybiczych, które podobno nie wymagają czyszczenia i cudownie świecą się w słońcu. W środku znajdują się betonowe sklepienia wachlarzowe. Co ciekawe, budowa szczyci się największymi kurtynami na świecie. Są one wykonane z wełny, do ich podciągnięcia potrzeba aż sześciu ludzi. Oprócz kurtyn, największe są też tam organy, które znajdują się w Sali koncertowej. Mają aż 10500 piszczałek. W Środku jest pięć sal. Odbywają się tam przedstawienia. Znajduje się tam również kino i dwie restauracje. Budynek ten nazwano „białym łabędziem w kraju czarnych łabędzi”. Niedaleko opery znajduje się most Sydney Harbour i trzeba przyznać, że oba obiekty ciekawie się komponują. Most wykonany jest z szarej stali. Zwany jest przez miejscowych „wieszakiem”. Długość tego mostu wynosi 1150m. Ze ścieżki mostu roztacza się widok na port i miasto. Most ten utracił na rzecz opery status wizualnego symbolu miasta. Wnętrze tej opery określano, jako gotyk ery kosmicznej. Jest to bardzo ciekawe określenie. Ciekawym faktem jest, że architekt, wykonał projekt opierając się tylko na fotografiach. Nigdy wcześniej nie widział terenu, na którym ma stanąć obiekt. Tym bardziej jest to godne podziwu. Opera w Sydney jest to bardzo znana budowla, która przyciąga wiele turystów. Wielu ludzi przychodzi tam nocą, aby popatrzeć na cudowny efekt jaki dają światła które oświetlają cały budynek.
ZABYTKI W POLSCE
Kościół Jezuitów Niewielka mazurska wioska, położona jest przy drodze z Reszla do Kętrzyna (6 km na wschód od Reszla) w poro­śniętej lasami dolinie, pomiędzy dwo­ma jeziorami. Początki sanktuarium oraz miejscowe­go kultu Matki Bożej sięgają XIII w. Wiąże się on z umieszczoną na przy­drożnej lipie figurą Madonny. Według legendy, miała być ona dziełem skaza­nego na śmierć zbrodniarza, któremu w przeddzień egzekucji ukazała się Matka Boska, polecając, aby wyrzeźbił jej wizerunek. Więzień, który nie umiał dotąd rzeźbić, wydobył z klocka drew­na piękną sylwetkę Madonny. Dzięki temu znakowi łaski więźnia uniewin­niono, a ten wracając do domu, umie­ścił figurkę na lipie koło Reszla. Miej­sce to zasłynęło cudami i wkrótce wy­budowano tu kaplicę. W 1524 r., wła­dający Prusami protestanci zniszczyli kaplicę i figurkę Madonny, a na jej miejscu postawili szubienicę. Pomimo zakazów i represji, kult Matki Boskiej był jednak pielęgnowany. W 1639 r. do Świętej Lipki przybyli je­zuici z pobliskiego Reszla. Do odbudo­wanej kapliczki sprowadzili obraz Mat­ki Boskiej, który wkrótce zasłynął cu­dami. W I. 1685-1693 wybudowano tu wspaniałą barokową bazylikę pod wezwaniem Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny oraz zespół budynków klasztornych, wg proj. wileńskiego ar­chitekta Jerzego Ertlego. Na początku XVIII w. powstały czworoboczne kruż­ganki otaczające dziedziniec odpusto­wy na który prowadzi wspaniała, kuta w żelazie brama z 1734 r. Zespół pielgrzymkowy składa się z kościoła, krużganków i budynku kla­sztornego. Kościół otacza obejście krużgankowe na planie prostokąta z 4 kaplicami na rogach. Kaplice przykryte są ko­pułami z latarniami na ża­glach. Polichromię kaplic na-^ malował Maciej Meyer z Lidzbarka Warmiń­skiego. Na sklepieniach przedstawiono sceny biblijne ze Starego Te-stamentu a na ścianach ] z Nowego. Na murze i od strony wejściowej stoją 44 figury przed­stawiające przodków Chrystusa, będące dzie- i łem Krzysztofa Perwan-gera z Tolkmicka który wykuł je w kamieniu] sprowadzonym ze Szwecji w I. 1744-1 -1748. Ten genealogiczny cykl kończy znajdująca się w zwieńczeniu bramyj rzeźba Dzieciątka Jezus obejmującego prawą rączką krzyż o pozłacanych promieniach. Żelazna brama z 1733 r. prowadząca na dziedziniec wykuta została przez kowala Schwarza z pobliskie-] go Reszla. Sanktuarium w Świętej Lipce jest jed­nym z najwspanialszych zabytków ar-j chitektury barokowej, zaś kościół Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny uznawany jest za jedną z najpiękniej­szych świątyń w północno-wschodnie; Europie. Lekka dwuwieżowa fasada z 1722 r. znakomicie komponuje się r tle mazurskiego krajobrazu. Pośrodk fasady umieszczono na dwóch pozio mach po dwie pary kolumn z pięknym kapitelami. Pomiędzy nimi są dwie i sze. W dolnej jest główny portal, a we wnęce pośrodku fasady umieszczono wyrzeźbioną przez Jana Chrystiana Szmidta z Re­szla kamienną lipę z figu­rą Madonny. Nad porta­lem znajduje się balkon z żelazną balustradą. Wieże kościoła zakończo­ne są lekkimi, ażurowymi hełmami z blachy miedzianej. Trzynawowa barokowa bazylika na planie prostokąta ma 42 metry długo­ści i 24 szerokości. Wysokość nawy głównej wynosi 19 metrów a bocz­nych 5,5 metra. Przedłużeniem naw bocznych są zakrystie ozdobione bo­gatą polichromią. Nad nawami bocz­nymi i zakrystiami znajdują się empo-ry. Bogata polichromia, zdobiąca wnętrze świątyni, wykonana została w I. 1722-1727 przez Macieja Meye­ra z Lidzbarka Warmińskiego. Przewa­ża tematyka maryjna. Na fryzie obie­gającym nawę główną i prezbiterium, znajdują się medaliony z postaciami świętych królów. Na ścianie pod em-porą organową scena przedstawiająca Świętą Rodzinę. Dalej sceny z życia Matki Bożej - Narodziny, Ofiarowanie w Świątyni, Zaślubiny, Zwiastowanie, Nawiedzenie, Ofiarowanie Jezusa w Świątyni, Ucieczka do Egiptu, Dwu­nastoletni Jezus w Świątyni, Pożegna­nie Jezusa z Matką, Opłakiwanie, Ze­słanie Ducha Świętego, Zaśnięcie Ma­rii i Wniebowzięcie. Na sklepieniu pre­zbiterium przedstawiona jest Korona­cja Marii i Matka Boża jako Królowa Aniołów. W lewej nawie ołtarze boczne św. Stanisława Kostki, św. Józefa i Matki Bożej Bolesnej. W zamknięciu nawy ołtarz poświęcony jezuickiemu świę­temu Ignacemu Loyoli. Na sklepieniu sceny Męki Pańskiej. W ołtarzu Matki Bożej Bolesnej obraz włoskiego mala­rza Marcina Altomonte. Jego dziełem jest także Ukrzyżowanie w ołtarzu bocznym nawy południowej, (na którym stoi gotycki krucyfiks z XIV w.) zakończonej ołtarzem św. Franciszka Ksawerego. Przy drugim filarze nawy głównej jest pień drzewa lipowego ze sztucznymi liśćmi, a na jego tle sre­brna figura Madonny ofiarowana Świętej Lipce w 1652 r. stoi on we­dług tradycji w miejscu, gdzie rosła wspomniana wcześniej święta lipa. Przy ścianach obu naw rzeźbione, ba­rokowe konfesjonały wykonane w XVII w. przez snycerza z Królewca Jana Dóbla. W prezbiterium - bogato zdobiony, trzykondygnacyjny ołtarz główny fundacji biskupa Andrzeja Teodora Po­tockiego wykonany w I. 1712-1714, przez Krzysztofa Peukera. Rzeźbione postacie przedstawiają św. Jana Chrzciciela, św. Joachima, św. Józefa i króla Dawida w dolnej kondygnacji, wyżej apostołów św. Andrzeja, św. Piotra, św. Pawła, św. Jana a w górnej kondygnacji św. Wojciecha, św. Szcze­pana, św. Kazimierza i św. Zygmunta. W dolnej kondygnacji ołtarza znajdu­je się cudowny obraz Matki Bożej Śnieżnej flamandzkiego malarza Bar­tłomieja Penzla z 1640 r., koronowany w 1968 r. przez prymasa Stefana Wyszyńskiego. Wspaniałe srebrne tabernakulum jest dziełem złotnika Samuela Grewa. Po obu stronach prezbiterium znajdują się dwie zakrystie ozdobione poli­chromią. W nawie głównej bogato rzeźbiona ambona wykonana przez Krzysztofa Peukera z malowidłami Pio­tra Kolberga. Nad głównym wejściem znajdują się wspaniałe organy wykonane w 1721 r. w Królewcu przez Jana Josue Mosen-gla. Liczące ok. 4 tysięcy piszczałek (najdłuższa ma prawie 7 metrów) i 40 rejestrów (głosów) organy mają rucho­me figury, dzwoneczki i inne elementy uruchamiane podczas koncertów orga­nowych dla turystów. W istniejącej do 1909 r. szkole mu­zycznej przy kościele kształcił się kom­pozytor Feliks Nowowiejski, twórca melodii „Roty" do wiersza Marii Ko­nopnickiej.



Cytat dnia

“ Serwis poświęcony zabytkom, turystyce i agroturstyce. Znajdziesz tutaj wiele ciekawostek oraz dowiesz się o interesujących miejscach. Serwis dopiero się rozwija, więc opisy niektórych miejsc mogą być niekompletne lub może ich jeszcze nie być. Staramy się aby codziennie, jakiś obiekt został dodany.

Zapraszamy do czytania”