Turystyka
Turystyczne loty w kosmos

Turystyka nie jest w żadnym wypadku zjawiskiem, które da się wbić w jakieś wąskie ramy – nie ma nawet takiej możliwości, ponieważ ogólny postęp i w tym zakresie przynosi nieustannie coś nowego. Najlepszym na to przykładem może być w tym miejscu chociażby turystyka kosmiczna, o której to na przestrzeni ostatnich kilku lat jest bardzo głośno. O podróżowaniu w kosmos ludzie marzyli już id stuleci. Nie mniej jednak wyprawy w kosmiczną przestrzeń stały się możliwe dopiero we współczesnych czasach – a mówiąc precyzyjniej, w wieku dwudziestym. Przy okazji lotów w kosmos mających charakter całkowicie naukowy oraz badawczy zaczęły się pojawiać także myśli o wyprawach tam tylko i wyłącznie dla przyjemności, z chęci przeżycia czegoś naprawdę bardzo niesamowitego. Od mniej więcej kilku lat jest to możliwe, aczkolwiek jak się nietrudno domyślić, jest to przyjemność zarezerwowana póki co dla najbogatszych tego świata – i należy się spodziewać, że bardzo długo tak właśnie pozostanie. Kosmiczna wycieczka to bowiem wydatek liczony w milionach dolarów – i to grubych milionów. Pierwszym człowiekiem, który w kosmos poleciał dla przyjemności, aby spełnić własną zachciankę był Amerykanin Dennis Tito. Wydarzenie miało miejsce lat temu dziewięć – za siedem dni spędzonych w Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zapłacił on dwadzieścia milionów dolarów. Rok później w kosmos z takich samych pobudek poleciał Mark Shuttleworth pochodzący z Południowej Afryki, natomiast miano trzeciego w historii kosmicznego turysty zyskał Amerykanin Gregory Hammond Olsen, który to w kosmos poleciał przed pięcioma laty. Pomimo ogromnych kosztów, chętnych na kosmiczne wyprawy nie brakuje. Istnieją nawet firmy zajmujące się organizowaniem tego rodzaju przedsięwzięć, przy czym pamiętać koniecznie należy o tym, iż samo zakupienie biletu za wiele milionów dolarów sprawy nie załatwia. Nie każdy do takiego lotu zostanie dopuszczony, a zadecyduje o tym stan jego zdrowia. Ponadto taka osoba musi przejść specjalistyczny trening – taki, jaki przechodzą zawodowi astronauci. Nowością w zakresie turystyki kosmicznej są loty suborbitalne. Taki lot jest zdecydowanie tańszy aniżeli wspominane powyżej wyprawy, ponieważ jego koszt oscyluje w granicach dwustu tysięcy dolarów. Póki co, turystyka kosmiczna jest tematem budzącym bardzo wiele kontrowersji i będąca przedmiotem rozlicznych dyskusji. W Stanach Zjednoczonych dla przykładu obwiązują już nawet prawne przepisy dotyczące komercyjnych lotów w kosmos. Osobom, które taką podróż odbyły określenie „kosmiczny turysta” w ogóle się nie podoba, nie mniej jednak w powszechnym języku takie się właśnie utarło. Jak się będzie rozwijać turystyka kosmiczna, tego nie wiadomo i tak na dobrą sprawę trudno jest to przewidzieć. W planach jest nawet budowanie kosmicznych hoteli, ale także należy się spodziewać, że za pobyt w nich trzeba będzie bardzo słono zapłacić. Nie wiadomo także czy kiedykolwiek będzie to forma turystyki dostępna dla przeciętego Kowalskiego, ale póki co można o tym z powodzeniem zapomnieć.
ZABYTKI W POLSCE
CZERSK Zamek książęcy
Czersk jest jedną z
najstarszych osad na Mazowszu. Zwracał na siebie uwagę już 500 lat temu. W XVI w. Aleksander Gwagnin pisał w „Kronice Sarma-cyey Europeyskiey: Czersko (...) miasto drzewniane na równinie zamek nad Wisłą murowany na górze o trzech wieżach wysokich. Wisła znacznie już odsunęła się od wysokiej skarpy, ale zamek o trzech wieżach pozostał prawie nie zmieniony- wznosi się malowniczo nad doliną rzeki. Jednak nie z powodu pięknych widoków ludzie osiedlali się tutaj przez wiele wieków od ponad dwóch tysięcy lat. Osadnicy w okresie wczesnego średniowiecza zajęli oddzielone od siebie wąwozami trzy wzgórza wiślanej skarpy: południowe, zwane później Górą Zamkową, położone nad będącą dopływem Wisły rzeczką Czarną, następnie środkowe, na którym obecnie stoi kościół
parafialny oraz północne, zwane Kościeliskiem (tu jeszcze w XVIII w. znajdował się cmentarz). Te dwa ostatnie wzgórza przedziela najgłębszy wąwóz, którym prowadziła droga, zwana w XVI w Gościńcem Wielkim (obecnie ul. Mostowa). Gościniec ten wiódł ku dawnej przeprawie przez Wisłę, na skraju skarpy łączył się z nim ważny szlak handlowy prowadzący wzdłuż lewego brzegu rzeki. To, jak również naturalna obronność czerskich wzgórz były głównymi przyczynami tego, że
ludzie interesowali się nimi od dawna. Pod koniec XI w. na Górze Zamkowej zbudowany został drewniano-ziemny gród zabezpieczony od wschodu wysoką skarpą i Wisłą, a od południa skarpą i rzeką Czarną. Od północy i zachodu, czyli w miejscach mniej obronnych, przekopano fosę. Grodową zabudowę otoczył wał z drewna, piasku i gliny. Jedynym obiektem murowanym był zbudowany z wapiennych ciosów niewielki kościół św. Piotra.
W poł. XII w. gród i kościół zostały zniszczone, zapewne przez najazd litewski. Szybko zbudowano następne, ale już gdzie indziej - na wzgórzu środkowym. Natomiast teren Góry Zamkowej na półtora wieku zajmuje cmentarz. Od poł. XII do końca XIII w. pochowano na nim ponad 1000 osób. Wśród znalezionych grobów jeden był wyjątkowy ze względu na odkryte w nim przedmioty, m.in. miecz, grot włóczni, misy z brązu i pierścień ze złota. Przypuszcza się, że pochowano tu zarządcę grodu, fundatora kościoła, a może nawet kasztelana. W 1245 r. kościół św. Piotra odbudowano, nadano mu godność kolegiaty i utworzono przy nim siedzibę archidiakona. Pod koniec
w. powrócono na Górę Zamkową i postawiono drugi gród. Wał obronny otoczył wówczas liczniejszą niż poprzednio zabudowę oraz duży budynek (ok. 10x17 m) - prawdopodobnie siedzibę dworu książęcego, bowiem w tym czasie Czersk stał się stolicą księstwa mazowieckiego. W drugiej połowie następnego stulecia książę Janusz I Starszy (ok. 1350-1429), władający od 1379 r. m.in. ziemią czerską, nakazał zbudowanie murowanego zamku na miejscu grodu. Zamek wznoszono z cegieł w końcu
w. i na początku XV w. Gród ma plan nieregularnego wieloboku, z którego zachowały się północne i zachodnie mury do wysokości 6 m, oraz trzy wieże: widoczne są także kamienne fundamenty. Pierwsza wieża o wysokości 22 m mieści ostrołukową bramę wąską furtę, ma plah kwadratu i cztery kondygnacje, z których dwie najniższe pochodzą z XIV w. Wnęki wokół przejścia bramnego i furty - to miejsca na zamknięte mosty zwodzone. Kołowrót do ich podnoszenia umieszczony był na pierwszym piętrze, zaś na drugim znajdowała się
komnata wyposażona w przewód kominowy, kominek oraz dwie ławy przy niszy okienka. Tu też odkryto ślady tynkowania. Izba ta należała zapewne do zarządcy zamku -burgrabiego. W XVI w. wieża bramna została nadbudowana. Wtedy też w górnej części pojawiły się hurdycje -nadwieszony drewniany ganek do obrony dojścia do wieży. Prawie naprzeciwko bramy wznosi się okrągła wieża (wysokość ok. 20 m). Prawdopodobnie nie była ona zamieszkana i wszystkie jej cechy - wysunięcie na zewnątrz muru obronnego, ślady po blankowaniu i hurdycji - świadczą o przeznaczeniu militarno-obserwacyj-nym. Wzniesiono ją bowiem od strony najłatwiejszego podejścia do zamku
z terenu dzisiejszej osady. Wejście do trzeciej z kolei wieży (wysokość 24 m), usytuowanej w narożniku południowym, prowadziło z muru obronnego. Znajdował się w niej loch więzienny, do którego opuszczano skazanych z wysokości 10 m jeszcze w XVIII w.,
czym świadczą wydrapane na ścianach napisy. Powyżej rozmieszczone są okienka strzelnicze, służące raczej do obserwacji nadwiślańskiej doliny po obu stronach rzeki. I ta wieża została nadbudowana w XVI w.
Wszystkie te informacje zawdzięczamy badaniom architektonicznym i archeologicznym. Rozpoczęły się one jeszcze przed pierwszą wojną światową i trwały z przerwami do lat sześćdziesiątych. Odkryto fundamenty zabudowy zamkowej. W pobliżu wieży bramnej przylegał do muru dom mieszkalny, przebudowany w XVI w. Obok znaleziono ślady innych domostw, bliżej środka dziedzińca czworoboczny fundament kościoła św. Piotra, zaś przy murze południowym -następny murowany budynek mieszkalny. O znaczeniu czerskiego zamku świadczą też drobne znaleziska: fragmenty polichromowanych tynków
barwnych płytek posadzkowych pochodzących z kościoła, bogato rzeźbione kafle piecowe oraz lianę przedmioty codziennego użytku, jak broń, formy odlewnicze, kości do gry, noże, sierpy, haczyki, ułamki naczyń.
Tylko przez pół wieku Czersk był najważniejszym ośrodkiem politycznym i kościelnym południowego Mazowsza.
Choć książę Janusz I zbudował ten zamek i nadał miastu liczne przywileje, na początku XV w. przeniósł książęcą stolicę do rozwijającej się Warszawy. Warto dodać, że władca ten 8 grudnia 1429 r. zmarł w czerskim zamku, w czasie jednego z wielu objazdów swego księstwa. W 1526 r., kiedy Mazowsze zostało przyłączone do Korony, król Zygmunt Stary nadał Czersk królowej Bonie Sforza. Wtedy właśnie prowadzono prace przy podwyższaniu wież i budowie nowych pomieszczeń. Zamek stał się renesansową rezydencją królowej, która bogato wyposażyła kościół św. Piotra, a na stokach Góry Zamkowej założyła sady i winnice. Wtedy też rozkwit przeżywało miasto, jednak wojny w XVII w. przerwały ten okres. Zamek próbował ratować marszałek wielki koronny i starosta czerski, Franciszek Bieliński, który w 1762 r. umieścił tu sąd i archiwum. W tym celu przeprowadzono remont pomieszczeń, a zamek połączono ze wzgórzem środkowym ceglanym mostem na dwóch arkadach. Bieliński zmarł w 1766 r. nie dokończywszy dzieła. Obecnie zamek jest uporządkowany, widoczne są utrwalone zarysy fundamentów odkrytych budynków, w pomieszczeniach wieży bramnej urządzane są czasowe wystawy, a na dziedzińcu rycerskie turnieje. Czersk jest dzisiaj jedyną miejscowością położoną tak blisko warszawskiej aglomeracji miejskiej, która łączy w sobie wartości historyczne z krajobrazowymi i rekreacyjnymi.
“ Serwis poświęcony zabytkom, turystyce i agroturstyce. Znajdziesz tutaj wiele ciekawostek oraz dowiesz się o interesujących miejscach. Serwis dopiero się rozwija, więc opisy niektórych miejsc mogą być niekompletne lub może ich jeszcze nie być. Staramy się aby codziennie, jakiś obiekt został dodany.
Zapraszamy do czytania”