Turystyka seksualna

Turystyka seksualna


Na przestrzeni kilku ostatnich lat bardzo dużo mów się na temat takiego zjawiska jak turystyka seksualna. Nie jest żadną tajemnicą, iż istnieje ono już od dawna, nie mniej jednak dopiero stosunkowo niedawno zaczęto mówić na jego temat głośno. Poprzez turystykę seksualną rozumieć należy takie podróże, które odbywane są przede wszystkim po to, aby zaspakajać swoje seksualne potrzeby. W znakomitej większości przypadków w grę wchodzą tutaj wyjazdy zagraniczne – chodzi bowiem o to, ażeby sprawę załatwić jak najbardziej dyskretnie. Powód takich właśnie zachowań jest prosty. Osoba wyjeżdżająca gdzieś w takich celach jak te wspomniane powyżej nie może swoich seksualnych potrzeb zaspokajać tam, gdzie mieszka. Powodów takiego, a nie innego stanu rzeczy wymienić można mnóstwo. Bardzo często tego rodzaju turystykę uprawiają osoby będące na co dzień w stałych związkach. Nierzadko również takie osoby mają w rzeczywistości zupełnie odmienną orientację seksualną aniżeli ta, którą deklarują na co dzień. Dla przykładu niejeden żonaty mężczyzna jest gejem i fakt ten bardzo skrzętnie ukrywa przed rodziną, którą założył po to, aby stwarzać pozory i dla przysłowiowego świętego spokoju. Tacy ludzie często uprawiają turystykę seksualną pod pretekstem wyjazdów służbowych chociażby. Innym powodem wybierania się w tego rodzaju podróże są dość nietypowe preferencje i upodobania seksualne, czasami w grę wchodzą tutaj także i procedery przestępcze – tak bowiem należy traktować prostytucję dziecięcą, a i na takie usługi jest niestety popyt. Nie mniej jednak największe zainteresowanie jest prostytucją homoseksualną. Seksualna turystyka jest zjawiskiem, które pociąga za sobą całe mnóstwo bardzo negatywnych efektów. W znaczącym stopniu odczuwają to państwa, które tego typu gości przyjmują. Przyczynia się to między innymi do zwiększenia ilości przestępstw popełnianych na tle seksualnym – to nie tylko wspominane już wcześniej prostytucja oraz pedofilia, ale także stręczycielstwo, ogólna demoralizacja i tym podobne. To także zjawisko bardzo kontrowersyjne z etycznego punktu widzenia. To wszystko jednak ludzi nie zniechęca i w seks-podróże udają się coraz częściej. Dotyczy to zarówno mężczyzn, jak i kobiet – płeć nie odgrywa w tym miejscu specjalnie większego znaczenia. Tacy turyści najczęściej są mieszkańcami krajów Europy Zachodniej, Stanów Zjednoczonych oraz Kanady. Jeżeli chodzi natomiast o państwa będące celami tego rodzaju wyjazdów, to wymienić tutaj można między innymi państwa azjatyckie, afrykańskie, Wschodnią Europę oraz kraje Ameryki Południowej. Tam bowiem o pożądane usługi jest najłatwiej. Zwykle są to kraje niezbyt zamożne, w związku z czym likwidowanie tego zjawiska nie leży w interesie lokalnych społeczności, ponieważ zarabiają na tym naprawdę spore pieniądze – a wbrew ludzkiej naturze jest zarzynanie kury znoszącej złote jajka, nawet, jeżeli kurą ową nie są rzeczy legalne. Poza tym nawet i „normalna” wycieczka zagraniczna to dla wielu osób znakomity pretekst do erotycznych podbojów.
ZABYTKI W POLSCE
HACZÓW Drewniany kościół We wsi Haczów w pobliżu Brzozowa i Krosna położony jest nad Wisłokiem największy drewniany kościół gotycki w Polsce. Około poł. XV w., kiedy go postawio­no, liczył 25 m długości, po 1624 r., kiedy od frontu dostawiono czworo­boczną wieżę, całkowita długość wy­niosła ok. 40 m. Do budowy stosowa­no jodłowe ociosane bierwiona. Naj- pierw powstała w konstrukcji zrębo­wej kwadratowa nawa, następnie za­mknięte trójbocznie prezbiterium oraz przystawiona do niego od północy za­krystia. Taki plan drewnianych świątyń był powszechny w średniowieczu, podobnie jak umieszczanie wejść od strony południowej i zachodniej, a okien od południa. Południowe wej­ście do haczowskiej świątyni zdobi ostrołukowy portal oraz ornamento­wane okuciami drzwi. Zakrystia, która zazwyczaj pełniła rolę skarbca, dostęp­na była tylko z wnętrza kościoła. Inte­resujące są cztery podokapowe wspor­niki na ścianie południowej wyciosane w formie jednakowych ludzkich ma­sek. Dachy świątyni przykryte zostały gontem. Na początku XVII w. kościół został oto­czony tzw. sobotami, czyli podcieniami chroniącymi ściany przed wilgocią, a od strony zachodniej postawiono wieżę-dzwonnicę. Należy do najwyż­szych w Polsce, liczy ok. 40 m wysoko­ści, zbudowano ją w konstrukcji słupo-wo-ramowej, składa się z czterech po­chyłych ścian i ma nadwieszoną izbicę, w której mieszczą się dzwony. Następ­na inicjatywa budowlana - to wznie­sienie przy nawie kaplicy Matki Bo­skiej Bolesnej w 1784 r. oraz posta­wienie niewielkiego pomieszczenia między tą kaplicą i zakrystią, które słu­żyło jako kościelny skarbiec. Także w XVIII w. dodano wieży - poprzednio ostrosłupowej - barokowe hełmy z la­tarnią; taki hełm ozdobił także nadna-wową wieżyczkę z sygnaturką. W 1955 r., w czasie prac badawczych i konserwatorskich okazało się, że pod malowidłami z końca XIX w. znajduje się unikatowy zespół znacznie star­szych polichromii. Na wschodniej ścianie prezbiterium odnaleziono tekst odnoszący się przypuszczalnie do fun­dacji tych malowideł, otoczony posta­ciami świętych: Stanisława i Mikołaja. Przedstawiający Mękę Pańską cykl pa­syjny znajduje się na ścianie północnej - w wydzielonych kwaterach widocz­ne są sceny: Wjazd do Jerozolimy, Ostatnia Wieczerza aż po Ukrzyżowa­nie i Opłakiwanie. Z kolei na ścianie południowej odwzorowane zostały te­maty: Koronacja Marii, św. Michał Ar­chanioł, Zabójstwo św. Stanisława i częściowo zasłonięte Zwiastowanie. Wszystkie te sceny kończą się poniżej dekoracyjnymi kotarami. Z kolei w na­wie na ścianie północnej widoczna jest olbrzymia postać: Św. Krzysztof niosący Dzieciątko, Św. Zofia i jej cór­ki, a na ścianie wschodniej Adoracja św. Marii Magdaleny. Sceny męczeń­stwa świętych: Andrzeja, Erazma i Se­bastiana widoczne są na ścianach po­łudniowej i zachodniej, a także cały cykl Genezis od Stworzenia Adama po Wygnanie z raju. Nad chórem muzycz­nym widać kompozycje: Ofiara Abra­hama, Ofiara Kaina i Abla, Kain zabi­jający Abla, zaś nad oboma wejściami do nawy przedstawione zostało obli­cze Chrystusa na tle białej chusty (Ve-raikon). Ale to nie wszystko. W 1969 r. na kościelnym strychu znaleziono je­denaście zamalowanych desek. Po­chodzą one ze stropu świątyni i choć są jedynie fragmentem, udało się wy­różnić postacie: błogosławiącego Chrystusa z banderolą opatrzoną ła­cińskim napisem, św. Michała Archa­nioła przebijającego włócznią szatana, diabła o kilku twarzach, a także fanta­zyjną dekorację roślinną z szyszkami i kwiatami. Haczowskie malowidła - to niewąt­pliwie największy zespół gotyckiego malarstwa monumentalnego z XV w., a ściślej z 1494 r., gdyż ten rok po­twierdzają źródła pisane. Nieznany twórca tego ideowo-dydaktycznego zespołu wykazał się dużymi umiejęt­nościami i rozmachem, przede wszyst­kim wręcz graficznie i po mistrzowsku oddając postaci. W stojącym obok drewnianej świątyni nowym kościele znajduje się poli­chromowana rzeźba: Matka Boska trzymająca na kolanach martwego Je­zusa. Ta Pieta wykonana została ok. 1400 r. i symbolizuje boleść matki po stracie dziecka. Dla podkreślenia związku między matką i synem oraz macierzyństwa figura Jezusa została tu znacznie pomniejszona. Druga figura: Matka Boska z Dzieciątkiem stojąca na półksiężycu - to wytwór późnego go­tyku, przypuszczalnie stała ona na ołtarzu. Z tego samego okresu pocho­dzi kamienna chrzcielnica, natomiast pozostałe obiekty - obraz św. Rocha, ołtarz Chrystusa Miłosiernego, figury ewangelistów - z XVII w., a w okresie późnego baroku powstały: monumen­talny krucyfiks, ołtarze, ambona, kon­fesjonały i ławy.Kościół w Haczowie został uratowany w ostatniej chwili. W 1944 r. 50 m od niego wybudowano nową świątynię i przez ponad 10 lat niszczał w zastra­szającym tempie. Prace konserwator­skie rozpoczęły się w 1956 r.; obecnie jest to filia Muzeum Budownictwa Lu­dowego w Sanoku.



Cytat dnia

“ Serwis poświęcony zabytkom, turystyce i agroturstyce. Znajdziesz tutaj wiele ciekawostek oraz dowiesz się o interesujących miejscach. Serwis dopiero się rozwija, więc opisy niektórych miejsc mogą być niekompletne lub może ich jeszcze nie być. Staramy się aby codziennie, jakiś obiekt został dodany.

Zapraszamy do czytania”