Najpiękniejsze cuda świata
Wersal- Francja

Wersal we Francji, jest budowlą, której nie można obejrzeć w jedną wizytę. Potrzeba, co najmniej kilku ażeby zobaczyć wszystko i móc zachwycać się jego pięknem. Wersal jest położony kilka kilometrów od Paryża. To król Ludwik XIII wybrał to miejsce na mały pałacyk myśliwski. Miał służyć mu podczas wypraw łowieckich. Jednak jego syn, Ludwik XIV był niezadowolony, miał inne plany związane z tą posiadłością. Był niezadowolony z innych pałaców, dlatego ten postanowił rozbudować. Jak postanowił tak zrobił. Wersal jest rozległą królewską rezydencją. Wszystko miało być najwspanialsze, a skończyło się na tym, że Wersal mógł zmieścić cały dwór. Król- Słońce wydał olbrzymie sumy. Oczywiście wywołało to ogromne protesty u ministra skarbu. Budowa ta trwać miała całe dziesięciolecia. Miała dawać ludziom zatrudnienie i oczywiście pociągać za sobą stale rosnące wydatki. Mówiąc o Wersalu, trzeba wspomnieć o cudownych ogrodach, które go okalają. Znajduje się tam niezliczona ilość fontann, rzeźb oraz grot. Ogrody te były największa atrakcją wśród paryskiej arystokracji. Jaką pełniły rolę? Były na przykład tłem dla fantazyjnych spektakli. Maria Antonina kazała tam zaś zbudować teatr w wiejską osadę. Zapełnioną ją pasterzami i wieśniakami i gdzie ona i jej przyjaciele mogli bawić siew wieśniaków. Co ciekawe, ogrody zajmują ponad 100 hektarów. Jest tam również mnóstwo promenad, tarasów. Ciekawym miejscem w pałacu jest Sala Zwierciadlana. Na ogrody wychodzi z niej aż 17 okien. Naprzeciwko niej znajdują się zawieszone, olbrzymie lustra. Znajdują się tam również malowidła znanego malarza. Są one pochlebnym obrazem panowania Ludwika XIV. Ten wyraz uwielbienia dla króla służył umocnieniu aury królewskości, którą król bardzo pielęgnował. W samym ogrodzie znajdują się także dwa baseny. W których wznoszą się posągi przedstawiające cztery rzeki Francji: Loara, Liro, Saona, Rodan, Marna, Sekwana. Znajdziemy tam ciekawą rzeźbę Apolla, boga słońca, który wyjeżdża rydwanem z wody. Ciekawa jest też fontanna, która przedstawia męki tytana Enceladusa przygniecionego skałami. Znajdują się tam również elementy zwierzęce i mitologiczne. Co ciekawe, na dworze stworzono skomplikowany rytuał i etykietę, których surowo przestrzegano. Następca Ludwika XIV nie zaprzestał prac nad Wersalem. Zaangażował on architekta, który miał prowadzić budowę salonu operowego i pałacu zwanego Petit Trianon. Następny władca dodał piękną bibliotekę. Niestety jednak monarchia była już o krok od upadku. W 1789 roku rewolucja francuska dosięgła też i Wersalu i tak oto pałac został zdobyty. Wersal zachwyca swoim pięknem. Tam panuje klasyczny porządek i regularne kształty. Pałac wyraża harmonię i dostojeństwo. Jednak za panowania Ludwika XIV pokazywał on przepych, dostojeństwo i władze króla. Ciekawym elementem pałacu jest również brama, o której warto wspomnieć. Jest ona bogato zdobiona. Wieńczą ją orły, królewskie słońce i korona. Brama ta zapowiada to co można zobaczyć w samym pałacu. Przepych, wspaniałość oraz ciężką pracę.
ZABYTKI W POLSCE
Opactwo Benedyktynów
Opactwo Benedyktynów w Tyńcu pod Krakowem kilka lat temu obchodziło 950 rocznicę istnienia. Powstało w XI w. na wyniosłej wapiennej skale do dziś dominującej w nadwiślańskim krajobrazie. Nasza wiedza o początkach opactwa i jego zabudowie odsłaniana jest stopniowo od wielu lat, ale historycy i archeolodzy jeszcze nie są pewni, kto był fundatorem: Kazimierz Odnowiciel panujący w I. 1034-1058 czy Bolesław Śmiały, zwany też Szczodrym (1058-1081). Odbudowa zniszczonego w XIX i XX w. klasztoru trwa nadal i przy tej okazji kontynuowane są różne badania. Relikty najstarszej zabudowy tynieckiego wzgórza pochodzą z XI w. Pierwotny kościół romański św. św. Piotra i Pawła był filarową bazyliką z trzema absydami, z której zachowały się fundamenty wykonane z dużych głazów łączonych wapienną zaprawą. Przetrwały także partie ścian południowej i wschodniej do wys. 5 m, zbudowane z nieregularnych ciosów piaskowca i z wapiennej kostki. Na podstawie tych pozostałości badacze wnioskują, że już pod koniec XI w. znajdował się tu pełny czworobok zabudowań z kościołem i klasztorem. Nieznani budowniczowie nawiązywali formą budowy do kanonów zawartych w Regule św. Benedykta oraz do benedyktyńskiego opactwa w Sant Gallen w Szwajcarii, gdzie ok. 820 r. zbudowano obiekt wzorcowy - „idealny" benedyktyński klasztor. Zachowano więc zasadę pełnej izolacji miejsca - w wypadku Tyńca jest to wyniosłe wzgórze - oraz usy
Rzut opactwa Benedyktynów: 1. Kościót 2. Klasztor 3. Opatówka 4. Mur na krawędzi wzgórza
tuowania poszczególnych obiektów: od północnej strony wzgórza stanął kościół, przy jego południowej ścianie cztery ramiona krużganka otoczyły kwadratowy wirydarz, a wokół krużganka znalazły się m.in. kapitularz, refektarz, dormito-rium, kuchnia. Takie założenie czytelne jest do dzisiaj. Niezwykle interesujące są odkrycia dokonane przez archeologów. Pod posadzką kościoła znaleziono dwa groby należące - jak się okazało - do tynieckich opatów z XII w. Do grobów tych włożono opackie insygnia tzn. pastorały, a oprócz tego znaleziono w nich kielich z pateną, ołowiany krzyżyk oraz fragment stuły. Cenny jest wykonany z drewna i kości słoniowej pastorał, na którego metalowym dolnym okuciu znajduje się napis: Omnis potestas a Deo - „wszelka władza od Boga". Tzw. nodus, czyli pogrubiona część pastorału, złożona była z kuli zdobionej czterema ptakami i czterema zwierzętami oraz pierścienia z napisem przypominającym opatowi postępowanie z ludźmi - rozproszonych łączyć, pokornych wspierać, pyszałków karcić. Przypuszcza się, że wykonane ze złota kielich i patena, ze względu na małe rozmiary, miały charakter podróżny. W wypadku tych dwóch zabytków zdobienie pojawiło się tylko na patenie w formie trybowanego krzyża, a na jego tle wychylającej się z obłoków ręki Opatrzności. Z innych romańskich znalezisk należy wymienić głowice kolumn, w tym podwójna z ornamentem roślinnym, rzeźbami ptaków i geometrycznym.
W nawie południowej zaś znajduje się uskokowy portal z 2 poł. XI w. Opactwo zostało ufortyfikowane. Pisał o tym Jan Długosz w XV w.: Góra umocniona jest murami, wieżami i innymi środkami obronnymi. Spowodowane to było tym, że Tyniec pełnił funkcję strażnicy w pobliżu granicy z księstwem opolskim. Z tego też powodu w zachodniej aęści wzgórza postawiono zamek ze stałą załogą. Jego pozostałością jest tzw. opatówka -wybudowana w XVI w. siedziba opatów. Obronne położenie nie ustrzegło opactwa od zniszaeń na skutek najazdów tatarskich w XIII w., podczas walk Władysława Łokietka z Henrykiem Probusem w 1289 r., następnie z biskupem Janem Muskatą. W związku z tymi zniszaeniami opactwo zostało w XIV-XV w. przebudowane i pojawił się tu styl gotycki. W rozbudowanym kościele zbudowano długie, trój-bocznie zamknięte prezbiterium, zaś w klasztorze wokół wirydarza powstał krużganek ze sklepieniem krzyżowo--żebrowym. Przede wszystkim zbudowano jednak ceglany kapitularz, którego ściany pokryte zostały malowidłami; we fragmentach zachowały się do dzisiaj. W XV w., kiedy granicę państwową przesunięto, fortyfikacje przestały być potrzebne i u podnóża góry założono gospodarstwo oraz ogrody otoczone murem. Natomiast na szczycie wzgórza dostawiono piętrowe budynki gospodarce. W XVII w. opactwo przebudowano w stylu barokowym. W I. 1618-1622 powstał trójprzęsłowy korpus kościoła otwarty arkadami 3L. do nawy, do której dobudo wano kaplice. Pojawiła się też dwuwieżowa fasada i chór. Przy dziedzińcu zewnętrznym postawiono załamane skrzydło klasztoru. W następnym stuleciu opracowano elewację wschodnią, która zyskała pilastry, wnęki oraz ozdobny szayt późnobarokowy. Do wnętrza ko-; ścioła wprowadzono podziały pilastro-we i wystrój z czarnego marmuru - kolumnowy ołtarz główny z posągami, ołtarze boczne, balustrady, portale między kaplicami. Wystrój ten był prawdopodobnie projektowany przez Franciszka Placidiego. Jednocześnie południowo-zachodnie skrzydło klasztoru, które powstało w XV w. jako budynek gospodarczy, adaptowano na bibliotekę. Pod koniec XVIII w. rozpoczął się koniec stopniowego upadku opactwa. W 1771 r. zamieniono je na bastiono-: wą twierdzę konfederatów barskich. Na skutek bombardowania przez
Rosjan zburzona została środkowa część dawnego muru obronnego, budynek tzw. starostwa i zachodnie skrzydło klasztoru. W 1831 r. wybuchł pożar, który zniszczył zajęte wówczas przez jezuitów opactwo. Brak bieżących prac remontowych doprowadził zabudowę tynieckiego wzgórza do całkowitej ruiny. Odbudowa rozpoczęła się dopiero pod koniec lat czterdziestych XX w. Już wtedy, od 1939 r. przebywali w opactwie benedyktyni. Wydobyte z gruzów detale architektoniczne znajdują się obecnie w lapidarium. Niestety, większość zabytków z wyposażenia kościoła i klasztoru została zniszczona i rozproszona przede wszystkim w ostatnich dwóch stuleciach. Taki los spotkał m.in. olbrzymie zbiory biblioteczne. Przykładem może być jedna z liturgicznych ksiąg -sakramentarz wykonany w Kolonii w I. 1070-1080 i w tym czasie przywieziony do Tyńca, gdzie właśnie budowano romański zespół. Księga w 1656 r. została zrabowana przez Szwedów, odkupiono ją, ale do opactwa powróciła bez oryginalnej oprawy; obecna powstała w XVII w. W 1814 r„ kiedy zmierzano do kasaty zakonu, księgę zakupił Stanisław Zamoyski, którego zbiory po ostatniej wojnie znalazły się w Bibliotece Narodowej w Warszawie i sakramentarz, zwany tynieckim, pozostał tam do dzisiaj. Warto dodać, że jest to księga zawierająca 237 kart, na których ręcznie spisano teksty na użytek opata: tajemnice Eucharystii, dni roku liturgicznego i nuty pieśni religijnych. Karty są bogato iluminowane i ornamentowane, teksty wpisywane były farbami złotymi i srebrnymi kładzionymi na czerwieni. Sakramentarz - to obok znalezisk archeologicznych widomy dowód znaczenia tynieckigo opactwa w dziejach romańskiej Polski.
“ Serwis poświęcony zabytkom, turystyce i agroturstyce. Znajdziesz tutaj wiele ciekawostek oraz dowiesz się o interesujących miejscach. Serwis dopiero się rozwija, więc opisy niektórych miejsc mogą być niekompletne lub może ich jeszcze nie być. Staramy się aby codziennie, jakiś obiekt został dodany.
Zapraszamy do czytania”