Wycieczka do Krakowa

Wycieczka do Krakowa


W naszym kraju nie brakuje miejscowości, które cieszą się wyjątkowo dużym zainteresowaniem ze strony turystów – i to nie tylko tych naszych rodzimych. Do grona takich miejscowości zaliczyć trzeba koniecznie Kraków. Jest to miasto mogące poszczyć się bardzo długimi tradycjami, albowiem jest ono jednym z najstarszych polskich miast. Kiedyś była to stolica naszego kraju. Znaczenia zarówno historycznego, jak i kulturalnego Krakowa nie da się wręcz oszacować. Na brak atrakcji turystycznych w Krakowie nie ma co narzekać – rzecz jasna na ich czele znajduje się Wawel, obowiązkowy punkt na turystycznej mapie tego pięknego miasta. Będąc tutaj, koniecznie także trzeba zwiedzić starą część miasta – a wiedzieć trzeba, że figuruje ona na liście dziedzictwa światowego UNESCO. Ponadto tutejsze Stare Miasto cieszy się w naszym kraju statusem zabytku klasy zerowej. W bardzo dużym stopniu to zasługa tego, że podczas drugiej wojny światowej Kraków nie doznał jakiś znaczących zniszczeń. Dlatego właśnie podziwiać tutaj można zabytki pochodzące jeszcze z czasów wczesnego średniowiecza. Na to, aby gruntownie zwiedzić Kraków dwa czy trzy dni to zdecydowanie za mało. Samo zwiedzenie Wawelu zajmuje bowiem trochę czasu. W Krakowie – jak oczywiście nietrudno się domyślić – cała infrastruktura turystyczna jest rozwinięta bardzo dobrze. Baza noclegowa oraz gastronomiczna stoją na wysokim poziomie i są dostosowane do rozmaitych możliwości finansowych. Jeżeli chodzi o lokale gastronomiczne natomiast, to nie brakuje tu także i takich, które sławą cieszą się już nie od dzisiaj – żeby wspomnieć chociażby o legendarnym już Wierzynku. Ogromny ruch turystyczny przynosi do miejskiej kasy naprawdę niemałe dochody. Jednakże ma on również swoje negatywne strony. Taka liczba ludzi przewijająca się przez miasto każdego roku powoduje to, że z każdym rokiem jest ono coraz bardziej zanieczyszczone – i nie chodzi tutaj o śmieci walające się po ulicach, bo pod tym akurat względem Kraków jest w miarę czysty. To innego rodzaju zanieczyszczenia – a mianowicie powietrza atmosferycznego, które dla znajdujących się tutaj zabytków są wyjątkowo niebezpieczne. To jeden z powodów, dla którego władze miasta zdecydowały się na ponowne pobieranie tak zwanej opłaty turystycznej. Ponowne – ponieważ tak już było przez kilka lat, ale na parę kolejnych wstrzymano się z tym. Tego rodzaju opłaty nie są niczym nadzwyczajnym w skali międzynarodowej – pobiera się je na świecie w tych wszystkich miejscowościach, które pod względem turystycznym właśnie są wyjątkowo atrakcyjne. W Krakowie opłata ta doliczana jest do noclegów i wynosi przysłowiowych parę groszy – czyli kilka złotych, mówiąc konkretniej. W praktyce przekłada się to na kilka milionów złotych corocznie wpływających do miejskiej kasy. Sprawa ponownego wprowadzenia tejże taksy wzbudziła w samym Krakowie bardzo wiele kontrowersji oraz dyskusji, obiło się to także o sądowe sale. Ostatecznie jednak stanęło na tym, że opłata będzie – i to na nowych aniżeli wcześniej zasadach.
ZABYTKI W POLSCE
CHĘCINY Zamek królewski Niegdyś była to jedna z najważniej­szych twierdz w kraju. Jej ruiny wzno­szą się na wyniosłym, wysokim na 360 m skalistym wzgórzu, dominują­cym nad okolicą. Wzgórze to ma spa­dzisty stok południowy, nieco łago­dniejszy północny, a dostęp na szczyt możliwy jest od strony zachodniej i wschodniej. Takie warunki zmusiły budowniczych w końcu XIII w. do roz­ciągnięcia zabudowy zamkowej wzdłuż osi wschód-zachód. Najstarsza pisana wzmianka o zamku pochodzi z 1306 r., kiedy król Władysław Łokie­tek nadał go biskupowi Janowi Muska­cie. Przypuszcza się, że inicjatorem bu­dowy był właśnie ten biskup, jak się później okazało - stronnik czeskiego króla przygotowującego bunt przeciw Łokietkowi. W tym samym czasie u stóp wzgórza z budowanym za­mkiem zaczęła tworzyć się osada, już w 1325 r. określana mianem miasta. Mieszkańcy Chęcin trudnili się han­dlem i rzemiosłem oraz eksploatacją cennych kruszców: ołowiu, miedzi i srebra, występujących w okolicy. Pierwotnie zamek zbudowany był z wapienia w najwyższym miejscu wzniesienia, miał plan wydłużonego wieloboku. Na linii murów obwodo­wych, od wschodu i zachodu posta­wiono dwie cylindryczne wieże. Wjazd prowadził przez drewniany most prze­rzucony nad fosą od strony wscho­dniej, a dalej przez bramę obok wieży. Zabudowa ograniczała się do budynku mieszkalnego przylegającego do muru północnego. Przed 1311 r. Władysław Łokietek dowiedział się o antypolskiej polityce biskupa Muskaty, który został uwięziony, a następnie wygnany. Za­mek w Chęcinach stał się siedzibą królewską. W 1318 r. wobec zagroże­nia ze strony Krzyżaków Łokietek prze­niósł tu z Gniezna skarbiec koronny. Zapewne wtedy wybudowano w rejo­nie występu skalnego w części wschodniej budynek przeznaczony na jego pomieszczenie. Król Władysław często przebywał w chęcińskim za­mku, organizował tu także liczne zja­zdy rycerskie. Nowe prace budowlane przeprowadził w XIV w. król Kazimierz Wielki. Dowo­dem na to są ceglane nadbudowy obu wież cylindrycznyc oraz odnalezione różne rzeźbiarskie detale. Wtedy też zgodnie z wolą króla część pomie- szczeń zamkowych przeznaczono dla wdów królewskich i książęcych; mie­szkała tu m.in. córka Łokietka, Elżbieta. Jednocześnie zamkowe lochy były wy­korzystywane jako więzienie, m.in. trzymani tu byli krzyżaccy komturowie po bitwie grunwaldzkiej. Na przeł. XV i XVI w. powstało przedzamcze, czyli zamek dolny, zaj­mujący wzgórze od strony zachodniej. Oprócz murów obwodowych zacho­wała się czworoboczna wieża i frag­menty budynku z furtą. Wtedy też na zamku górnym wzmocniono bramę wprowadzając przedbramie, zaś nad przejazdem bramnym umieszczono kaplicę. Oprócz dalej funkcjo­nującego w zamku więzienia wykorzysty­wano także skarbiec, w którym przed wyja­zdem z Polski przecho­wywała kosztowności królowa Bona Sforza. W 1576 r. nastąpiła re­nesansowa przebudo­wa zamku. W efekcie po­wstały nowe budynki m.in. w części wschodniej, powiększo­ny został budynek mieszkalny, a do- Wiek XIX - to okres śmiałych rozwią­zań technicznych i powstawania nie­zwykłych konstrukcji z żelaza i drew­na. Najwspanialszymi obiektami drewnianymi na obszarze Królestwa Polskiego są tężnie wraz z warzelnią soli wybudowane w Ciechocinku. Po­wodem ich budowy było odcięcie gra­nicą solnych kopalń w Wieliczce i Bochni, które znalazły się w zaborze austriackim. Źródła solankowe znane były już w średniowieczu, korzystano z nich na terenie wchłoniętej przez Ciechocinek wsi o „solnej" nazwie Słońsk, ale do­piero pod koniec XVIII w. wzbudziły większe zainteresowanie. Na krótko przed rozbiorami Komisja Skarbu Ko­ronnego donosiła: pod wsią Ciecho­cinkiem wytryskuje woda częściami solnymi napełniona tak obficie, że na roślinach i ziemi okazują się wypory okoła dziedzińca pojawiły się krużgan­ki na arkadach wspartych skarpami. W zamku znajdowała się wtedy siedzi­ba starostwa grodowego. Pożar w 1607 r. zniszczył prawie cały zamek i potem odbudowano go w stylu baro­kowym. Po 1622 r. brama zamkowa otrzymała barokowy portal, a na wie­żach umieszczono hełmy. W I. 1657 i 1707 Chęciny niszczyli Szwedzi i choć zamek został odbudowany na siedzibę sądu, to od końca XVIII w. popadał w coraz większą ruinę. Powojenne ba­dania architektoniczne pozwoliły na za­bezpieczenie ruin i odsłonięcie nie­których fragmentów, m.in. piwnic pod domem mieszkalnym. Obecnie zamek jest malowniczą tzw. trwałą ruiną. Z udostępnionej turystom wieży rozpościera się wspaniała panorama zamku, miasta i okolicy.



Cytat dnia

“ Serwis poświęcony zabytkom, turystyce i agroturstyce. Znajdziesz tutaj wiele ciekawostek oraz dowiesz się o interesujących miejscach. Serwis dopiero się rozwija, więc opisy niektórych miejsc mogą być niekompletne lub może ich jeszcze nie być. Staramy się aby codziennie, jakiś obiekt został dodany.

Zapraszamy do czytania”